logo

Włochy: Manifestacje uczniów w całym kraju

Piątek, 13 października 2017 (20:21)

Uczniowie szkół średnich w całych Włoszech manifestowali dzisiaj przeciwko wprowadzonym zmianom w szkolnictwie i domagali się większych nakładów na oświatę. Jednym z głównych powodów protestów jest obowiązek nieodpłatnej pracy uczniów liceów i techników.

„Jesteśmy uczniami, nie pracownikami”, „NIE dla wyzysku za darmo” – takie hasła skandowali i mieli wypisane na transparentach uczestnicy manifestacji w Rzymie i około 70 innych miastach oraz miejscowościach w całych Włoszech. Dzień strajku i protestu ogłosił Związek Uczniów.

Protestowano przeciwko wprowadzonej w 2015 roku przez Ministerstwo Oświaty zasadzie nazwanej „Szkoła i praca na zmianę”, począwszy od trzeciej klasy liceum i technikum. To obowiązek nieodpłatnej pracy w różnych instytucjach, urzędach oraz w punktach usług i w sklepach. W liceum jest to 200 godzin w ciągu trzech lat, a w technikach – 400 godzin. Ma to pomóc uczniom zapoznać się ze światem pracy i dokonać wyboru swojej zawodowej przyszłości.

Rozwiązanie budzi liczne kontrowersje, ponieważ często uczniowie muszą wykonywać pracę fizyczną, niemającą związku z profilem ich szkoły. Ministerstwo zapewnia, że dołoży starań, aby podnieść poziom propozycji pracy dla uczniów w ramach tego systemu, zawartego w reformie pod nazwą „Dobra Szkoła”, którą przeprowadził poprzedni rząd Matteo Renziego.

Protestujący mówili włoskim mediom podczas manifestacji: „Nie jesteśmy towarem w rękach firm”. Przywoływali wypadki, jakim ulegają uczniowie w zakładach pracy. Protestowano także przeciwko temu, że licealiści w ramach obowiązkowych godzin pracy na plażach roznosili leżaki.

Masowe protesty uczniów, a także rodziców wywołuje też to, że często muszą ponosić dodatkowe koszty związane z tą obowiązkową pracą, kupując na przykład odpowiednie ubranie czy płacąc za dojazd. „Marnujemy czas” – powtarzali manifestanci.

W Rzymie podczas demonstracji uczniów doszło do przepychanek i napięć z policją. W Mediolanie protestujący obrzucili farbą witryny kilku sklepów i lokali gastronomicznych.

W Bari 1500 uczniów przeszło ulicami w robotniczych kombinezonach i z transparentami: „NIE dla szkoły i pracy na zmianę”.

RS, PAP