ŚRODA
– Rzecznik prasowa Sojuszu Północnoatlantyckiego Allison Hart potępiła działania Iranu, który tego dnia wystrzelił pocisk balistyczny w kierunku przestrzeni powietrznej Turcji. – Nasze odstraszanie i obrona pozostają silne we wszystkich obszarach, także jeśli chodzi o obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową – zapewniła Hart. Dodała, że NATO jest solidarne ze wszystkimi sojusznikami, w tym z Turcją, w obliczu ataków Iranu na kraje regionu. Incydent w Turcji jest pierwszym przypadkiem zagrożenia dla terytorium kraju NATO w tej wojnie. Szef Pentagonu Pete Hegseth stwierdził, że przechwycenie irańskiej rakiety nad Turcją nie powinno spowodować uruchomienia art. 5 NATO.
– Turcja „nie była celem rakiety” wystrzelonej z Iranu, która kierowała się ku tureckiej przestrzeni powietrznej i została zniszczona przez system obrony baz NATO we wschodniej części Morza Śródziemnego – powiedział agencji AFP przedstawiciel władz tureckich. – Myślimy, że zmierzała do bazy wojskowej na Cyprze, „ale zboczyła z toru” – wyjaśnił.
– Reżim w Iranie grozi, że zaatakuje przedstawicieli irańskiej opozycji przebywających od wielu lat w Albanii. O rozważaniu ataku na obóz, gdzie przebywa około 3 tys. irańskich opozycjonistów, poinformowały na Telegramie służby prasowe Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej z Iranu.
– Jak zapowiedział szef Pentagonu, już wkrótce USA będą miały całkowitą kontrolę nieba nad Iranem. – Ameryka wygrywa zdecydowanie, druzgocąco i bezlitośnie – podkreślił Hegseth na konferencji prasowej. – Jest już po nich i oni o tym wiedzą, a przynajmniej wkrótce się o tym dowiedzą, a my dopiero zaczęliśmy ich ścigać, demontować, niszczyć i pokonywać ich potencjał – zadeklarował. Minister zaznaczył, że od wtorku USA zaczęły uzyskiwać kontrolę nad przestrzenią powietrzną i proces ten zostanie całkowicie dokończony w ciągu najbliższych dni.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

