logo

Ranni w wyniku strzelaniny z udziałem Secret Service nieopodal Białego Domu

Wtorek, 5 maja 2026 (07:41)
Aktualizacja: Wtorek, 5 maja 2026 (08:06)

Mężczyzna oraz nastolatek zostali ranni w wyniku strzelaniny z udziałem funkcjonariuszy Secret Service nieopodal Białego Domu – poinformowała waszyngtońska policja. Nie jest jasne, jakie zamiary miał postrzelony.

Do incydentu doszło ok. godz. 15.30 w parku między Białym Domem i pomnikiem Waszyngtona. Jak zwrócił uwagę wiceszef Secret Service Matt Quinn, jeden
z funkcjonariuszy po zauważeniu oznak posiadania
broni przez podejrzanego mężczyznę, zaczął go ścigać.
Po chwili mężczyzna otworzył ogień do funkcjonariuszy.

W wyniku strzelaniny postrzelony został podejrzany
oraz przypadkowy nastoletni przechodzeń. Obaj zostali przewiezieni do szpitala, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Ani policja, ani Secret Service nie określili, jakie zamiary miał postrzelony mężczyzna. Chwilę przed incydentem przejeżdżała obok kolumna pojazdów z wiceprezydentem J.D. Vancem, lecz nic nie wskazuje, by miała ona związek ze strzelaniną.

W reakcji na incydent Secret Service tymczasowo zamknęła kompleks Białego Domu i poleciła schronić się przebywającym na terenie dziennikarzom i pracownikom. Prezydent Donald Trump wygłaszał w tym czasie przemówienie w Białym Domu.

APW, PAP