logo

Finlandia: Na wschodzie kraju są oferty mieszkań za darmo lub za 1 euro

Środa, 3 czerwca 2026 (09:38)
Aktualizacja: Środa, 3 czerwca 2026 (10:12)

W Kuhmo, niedaleko granicy z Rosją, kawalerka została wystawiona na sprzedaż za 1 euro, a dwupokojowe mieszkanie za darmo. Ponieważ region wschodni się wyludnia, a koszty okresowych remontów mogą przewyższać wartość nieruchomości, właściciele chcą się ich pozbyć – poinformowało radio Yle.

Według pośredników nieruchomości oferty mieszkań „za darmo” są zaskakujące, ale świadczą o nowym zjawisku w Finlandii, kiedy to właściciel mieszkania przestaje mieć z niego jakikolwiek pożytek.

Przykładowo, nieruchomość z lat 70., generująca wysokie koszty ze względu na spłatę ogromnego i wieloletniego kredytu remontowego, zaciągniętego przez spółdzielnię na wymianę 40-50 letnich instalacji, staje się towarem niepotrzebnym i właściciel próbuje się jej pozbyć za darmo. – Jednak to na kupującego przejdzie dług remontowy do spłaty – podkreśla radio Yle.

W ocenie stowarzyszenia pośredników w obrocie nieruchomościami zjawisko będzie się nasilać, szczególnie w regionach, które się wyludniają, przybywa w nich osób starszych, a nie pojawiają się nowi użytkownicy. W miasteczku Kuhmo mieszka obecnie około 7,3 tys. osób, podczas gdy w 2010 r. żyło ich około 9,5 tys.

Z prognoz fińskich banków wynika, że w ciągu najbliższych dwóch dekad na rynku w kraju trafi blisko 30 proc. starych zasobów mieszkaniowych.

Według urzędu statystycznego Finlandia należy do nielicznych krajów UE, w których nastąpił wyraźny spadek cen nieruchomości. Podczas gdy np. w krajach Europy Środkowo-Wschodniej i niektórych na południu kontynentu w okresie od 2010 r. obserwowane są wzrosty rzędu
50-200 proc., w Finlandii ceny spadły zależnie od obszaru o kilkanaście i więcej procent, a w wielu regionach nieruchomości przestały być postrzegane jako inwestycja.

APW, PAP