logo

Siedmiu alpinistów zginęło w ciągu doby w Alpach

Sobota, 13 czerwca 2026 (19:46)
Aktualizacja: Sobota, 13 czerwca 2026 (20:06)

Siedmiu alpinistów zginęło w ciągu doby w Alpach, większość w rejonie masywu Mont Blanc po stronie włoskiej i francuskiej – podała w sobotę agencja ANSA.

Tego dnia w okolicach lodowca Brenva znaleziono ciało kolejnego wspinacza.

Jak poinformowała włoska agencja, w ciągu 24 godzin zanotowano siedem zgonów w północno‑zachodnich Alpach.

Do śmiertelnych wypadków doszło na najważniejszych czterotysięcznikach w rejonie Doliny Aosty. W piątek trzech alpinistów z Trydentu spadło z północnej ściany Gran Paradiso (4061 metrów nad poziomem morza), a kolejnych dwóch zginęło w sobotę rano na Mont Maudit (4465 m n.p.m.) po francuskiej stronie Mont Blanc.

Jeden alpinista zginął w sobotę na szczycie Pic Tyndall, na włoskiej drodze prowadzącej na Matterhorn. 

JG, PAP