Szef Naftohazu: Rosja zaatakowała stacje paliw i obiekty gazowe
Wojska rosyjskie zaatakowały kilka stacji paliw oraz obiekty infrastruktury gazowej Ukrainy; w wyniku jednego z uderzeń jedna osoba została poważnie ranna – powiadomił dzisiaj szef państwowej grupy energetycznej Naftohaz Ukrainy Serhij Korecki.
„Wróg zaatakował stacje paliw oraz aktywa produkcyjne Grupy Naftohaz. Pod ostrzałem znalazło się jednocześnie kilka stacji paliw spółki Ukrnafta w obwodach zaporoskim, mikołajowskim i dniepropietrowskim” – przekazał Korecki na swoim profilu na Facebooku.
„Podczas jednego z ataków dronem typu Shahed poważnie ranna została pracownica stacji. Kobietę hospitalizowano w stanie ciężkim. W wyniku zniszczeń działalność stacji została wstrzymana” – dodał.
Korecki wyjaśnił, że w środę w godzinach porannych Rosjanie atakowali dronami aktywa produkcyjne w obwodzie połtawskim. „Doszło do poważnych uszkodzeń obiektów wydobycia i magazynowania gazu. Część infrastruktury została wyłączona z eksploatacji” – poinformował.
Zaznaczył, że dzięki szybkiej reakcji ratowników Państwowej Służby Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) oraz specjalistów Grupy Naftohaz na jednym z obiektów udało się szybko ugasić pożar. Nikt z personelu ani ratowników nie ucierpiał.
APW, PAP

