Korea Płd.: Obawy przed cenzurą
Nowelizacja przepisów o sieciach informacyjnych, która we wtorek weszła w życie w Korei Płd., ma zminimalizować negatywne skutki dezinformacji – oświadczyły władze w Seulu.
Wśród opozycji i w środowiskach dziennikarskich ustawa, nazywana przez krytyków „kagańcową”, budzi obawy przed cenzurą.
Przepisy, przeforsowane w grudniu 2025 r. przez rządzącą Partię Demokratyczną, przewidują dotkliwe kary dla wydawców i twórców internetowych mających ponad
100 tys. odbiorców lub generujących średnio co najmniej 100 tys. wyświetleń miesięcznie.
Za wielokrotne, celowe rozpowszechnianie „fałszywych lub sfabrykowanych” informacji będą musieli zapłacić odszkodowanie wynoszące nawet pięciokrotność wartości wyrządzonych strat lub do 50 mln wonów (ok. 32,5 tys. USD), jeśli rozmiar szkody trudno oszacować w sądzie.
Wydawcom i mediom grożą też kary administracyjne w wysokości do miliarda wonów (ok. 652 tys. USD) za dwukrotne lub częstsze ponowne opublikowanie treści, które sąd lub uprawniony organ oficjalnie uznał za fałszywe bądź nielegalne.
JG, PAP

