„Stany Zjednoczone stoją po stronie narodu hiszpańskiego oraz wszystkich Europejczyków wobec tego rażącego naruszenia ich suwerenności i praw człowieka” – napisał Departament Stanu w serwisie X.
Oceniono, że „ten niedopuszczalny incydent jest bezpośrednim skutkiem celowych działań rządu Hiszpanii, zmierzających do umożliwienia i ułatwienia masowej nielegalnej migracji do Europy”.
„Rozważamy podjęcie działań mających na celu ochronę Amerykanów w kraju i za granicą przed tym zagrożeniem oraz jesteśmy gotowi wesprzeć innych europejskich sojuszników, którzy rozważają podobne kroki” – dodano. Resort nie podał więcej szczegółów.
Do wydarzeń w Ceucie odniósł się też sam prezydent Donald Trump, który ostrzegł w telewizji Fox News, że powrót do władzy Partii Demokratycznej poskutkowałby podobną sytuacją w USA. W takim samym tonie kryzys komentują inni przedstawiciele Białego Domu, chwaląc jednocześnie politykę imigracyjną obecnej administracji.
MSW Hiszpanii podało w piątek, że około 37,5 tys. spośród ponad 50 tys. migrantów, którzy w ostatnich dniach przedostali się do Ceuty, wróciło już do Maroka. Wcześniej informowano, że do 85-tysięcznej Ceuty w sposób niekontrolowany dotarło około 60 tys. osób.
Jak dodały lokalne władze, co najmniej 43 osoby zginęły
w morzu podczas próby dotarcia do Ceuty, hiszpańskiej eksklawy w Afryce Północnej.

