logo

Politico: Rosjanie uciekają z kraju w obawie przed mobilizacją

Piątek, 28 sierpnia 2026 (13:15)

Ponad 113 tys. Rosjan opuściło swój kraj w ubiegłym tygodniu przez przejście graniczne z Gruzją w Górnym Larsie w obawie przed nową falą mobilizacji – podał w piątek portal Politico. Władze Rosji zbierają dane rezerwistów i wprowadziły cyfrowe wezwania, by zapobiec ucieczkom przed poborem.

Nagły wzrost ruchu na południowej granicy Rosji przypomina wydarzenia z września 2022 roku, kiedy ogłoszenie tzw. częściowej mobilizacji wywołało masową ucieczkę z kraju – skonstatował serwis. Powodem obecnej paniki są doniesienia ukraińskiego wywiadu o planowanym powołaniu w Rosji nawet kilkuset tysięcy ludzi, a także coraz agresywniejsze metody werbunku stosowane przez rosyjskie władze.

Prawnicy i obrońcy praw człowieka zwracają uwagę, że od wiosny rosyjskie komendy uzupełnień na masową skalę gromadzą dane osobowe rezerwistów – głównie mężczyzn do 55. roku życia po odbyciu służby wojskowej.

„Zbierają nawet adresy krewnych, co ma ułatwić tropienie. Obserwujemy przygotowania do szybszego i bardziej dyskretnego poboru. Po prostu pod zakład produkcyjny podjedzie kilkanaście autobusów, a wyznaczeni z listy pracownicy zostaną zabrani bezpośrednio z miejsc pracy” – wyjaśnił Aleksiej Tabałow, założyciel organizacji praw człowieka School of the Conscript” (szkoła dla poborowych).

Mobilizację ma usprawnić wdrożony system cyfrowych wezwań wojskowych. W przeciwieństwie do 2022 roku, gdy wymagany był podpis pod papierowym dokumentem, elektroniczne wezwanie uznaje się za doręczone z chwilą opublikowania go w sieci. Automatycznie uruchamia ono zakaz opuszczania kraju i powiadamia służby graniczne. Ponadto Federalna Służba Wojsk Gwardii Narodowej Rosji (Rosgwardia) otrzymała dodatkowe uprawnienia do tłumienia ewentualnych protestów i ochrony procesów mobilizacyjnych.

APW, PAP