Własna grawitacja Drogi Mlecznej może udawać efekty ciemnej materii
Symulacje dotyczące strumieni gwiazd krążących wokół naszej galaktyki sugerują, że nieregularności w strumieniach są powodowane przez własną grawitację galaktyki, a nie przez zgęszczenia ciemnej materii, jak przypuszczali niektórzy naukowcy – podaje Uniwersytet Waszyngtonu (USA).
W przypadku Drogi Mlecznej większość strumieni gwiazd posiada nieregularności – przerwy i załamania. Istnieje przypuszczenie, że przyczyną tych przerw może być grawitacyjne oddziaływanie od małych zgęszczeń ciemnej materii, tzw. subhalo. Jeżeli faktycznie tak by było, analiza zaburzeń w strumieniach gwiazd pozwoliłaby nam lepiej poznać ciemną materię.
Być może uda się też porównać efekty symulacji i nowych obserwacji, które wykona Obserwatorium Very Rubin (w ostatnich miesiącach rozpoczęło przegląd nieba), gdyż spodziewane jest odkrycie przez nie wielu nowych strumieni gwiazd.
Publikacja ukazała się w czasopiśmie naukowym „The Astrophysical Journal”. Pierwszym jej autorem jest Arpit Arora z Uniwersytetu Waszyngtońskiego (USA).
APW, PAP

