Łotwa: Do końca roku operacja przeciwko nielegalnym migrantom
W związku z napiętą sytuacją na granicy z Białorusią operacja „Wilkołak” przeciwko nielegalnym migrantom, pochodzących głównie z Afryki
i Bliskiego Wschodu, została przedłużona do końca grudnia – poinformowała we wtorek kancelaria rady ministrów.
– Przez szlak białorusko-łotewski ludzie są kierowani
w głąb Europy. W ostatnich tygodniach zatrzymaliśmy
też znacznie więcej przemytników ludzi. Przedłużamy operację, aby móc skuteczniej zwalczać nielegalną imigrację i wdrażać nowe technologie nadzoru – powiedział we wtorek minister obrony Raivis Melnis, były wojskowy, który objął stanowisko szefa resortu pod koniec maja
w nowo uformowanym wówczas rządzie Andrisa Kulbergsa.
Władze wdrożyły operację w sierpniu po tym, jak latem granicę od strony Białorusi próbowało przekroczyć łącznie kilka tysięcy osób, a od początku roku ponad 12 tys., tj. tyle, ile w całym 2025 r. Wówczas rząd polecił zamknąć ostatnie czynne przejście graniczne z Białorusią.
Według Straży Granicznej – przekazało radio LR –
w ostatnim czasie migranci stosują różne metody, by przedostać się przez barierę graniczną. Niektórzy używają wysokich drabin. Odnotowano też przypadki wycinania otworów w ogrodzeniu oraz korzystania z tuneli wykopanych w ziemi. Zdarzały się również próby przeprawy łodziami przez rzekę Dźwinę.
Ryga utrzymuje, że nasilająca się presja migracyjna na granicę łotewską sterowana jest przez reżim w Mińsku.
AB, PAP

