UE: Rozmowy o kwestiach migracyjnych
Polska, Włochy i Dania chcą, by wnioski ze szczytu UE umożliwiały reakcję stolic w przypadku, gdy któreś państwo zachęca migrantów do przyjazdu. Jest to sygnał dla premiera Hiszpanii, by nie działał na własną rękę.
Obradujący w piątek w Brukseli szefowie państw i rządów UE przed godz. 16 przeszli do omawiania kwestii migracyjnych.
Unijny dyplomata poinformował, że Polska, Włochy i Dania wyszły z projektem poprawki do wniosków ze szczytu, w których przywódcy mieliby oświadczyć, że nieuregulowana migracja stwarza wyzwania, które niepokoją Europejczyków.
W związku z tym trzy państwa chcą ograniczenia zachęt dla obywateli państw trzecich do przybywania do Europy w sposób nieuregulowany. - W tym kontekście pojawia się również postulat, by Komisja Europejska zbadała możliwości zacieśnienia współpracy między państwami członkowskimi w sytuacjach, gdy jedno z nich podejmuje krajowe inicjatywy polityczne mogące mieć wpływ na inne kraje — powiedział dyplomata.
- Jest to zatem wezwanie do ściślejszej współpracy, a nie próba narzucania przez Europę konkretnych rozwiązań poszczególnym państwom członkowskim — zapewnił.
Chociaż zastrzegł, że rozwiązanie to nie jest wymierzone w żadne państwo, to wiadomo, że próba przeforsowania takich poprawek ma być sygnałem dla rządu Hiszpanii, by nie działał na własną rękę. Premier tego kraju Pedro Sanchez znalazł się w ogniu krytyki innych stolic, gdy jego rząd wprowadził amnestię migracyjną. Na podstawie tej decyzji zalegalizowano pobyt cudzoziemców przebywających w tym kraju bez wymaganych dokumentów.
AB, PAP

