logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Zachęcają irackich chrześcijan do emigracji

Wtorek, 4 lipca 2017 (13:57)

Polityka migracyjna i azylowa krajów Zachodu zachęca wiele chrześcijańskich rodzin w Iraku do emigracji. Z jej krytyką wystąpił patriarcha Babilonii ks. abp Louis Raphael Sako w liście pasterskim z okazji święta św. Tomasza Apostoła, skierowanym do wiernych, kapłanów, osób konsekrowanych i biskupów. Wezwał w nim też do odbudowy kraju.

„Zmuszane przez terrorystów do ucieczki wspólnoty chrześcijańskie z Mosulu i wiosek położonych na Równinie Niniwy były w ostatnich latach szczególnie bolesne” – napisał zwierzchnik Kościoła chaldejskiego, a jego słowa cytuje watykańska agencja misyjna Fides. Patriarcha Sako wyraził radość i poparcie dla kampanii, które zachęcają do powrotu migrantów i przesiedleńców do ich rodzimych domostw.

Zdaniem hierarchy, chrześcijańscy politycy i partie w Iraku powinny przezwyciężyć wzajemne spory i wspólnie przyczyniać się do pokoju i odbudowy kraju. Po wyzwoleniu terytoriów, które przez trzy lata były w rękach Państwa Islamskiego, chodzi teraz przede wszystkim o to, aby pozostać we własnym kraju i pracować na jego rzecz. Zdaniem ks. abp. Sako, ważne jest również to, aby wspierać te inicjatywy, które zachęcają do powrotu migrantów i uchodźców wewnętrznych do ojczyzny.

Biorąc pod uwagę „bieżącą trudną sytuację” w Iraku, ks. abp Sako wskazał na wagę misji Kościoła lokalnego i jego teologicznego punktu widzenia.

– Dla chrześcijan najważniejszym wyzwaniem jest zachowanie jedności między sobą, co powinno być robione ze świadomością, że wspólnota chrześcijańska składa się głównie z wiernych świeckich i tym samym ona ponosi główną odpowiedzialność – mówi patriarcha Babilonii.

RS, KAI

NaszDziennik.pl