W piątek rano Ojciec Święty przeszedł badania krwi oraz prześwietlenie klatki piersiowej, które potwierdziły stałą poprawę ogólnego stanu zdrowia.
Kontynuowano sesje fizjoterapii oddechowej. Powrót do zdrowia po operacji pozwala na wykonywanie normalnych codziennych czynności w pełni samodzielnie – czytamy
w watykańskim komunikacie.
Z kolei Mali pacjenci Oddziału Onkologii Dziecięcej Szpitala Uniwersyteckiego Agostino Gemellego napisali listy do Leona XIV w czwartym dniu jego pobytu w tym samym szpitalu.
„Moja mama i ja modlimy się za Ciebie każdego wieczoru. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia” – napisał 7-letni Angelo z Taurisano, który przebywa w szpitalu
„na dziesiątym piętrze przez 36 dni” po operacji głowy.
Wśród listów opublikowanych w piątek przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej znajduje się też ten – po angielsku – od 18-letniej Giorgii: „Kiedy usłyszałam wiadomość
o Twojej sytuacji, przeżyłam ją tysiąc razy intensywniej, ponieważ w pewnym sensie przechodzimy przez to samo,
i to sprawiło, że poczułam się bliżej Ciebie. Modlę się do Boga, abyśmy oboje mogli wyzdrowieć, i proszę Cię również o modlitwę ze mną”. Jak pisze nastolatka, pobyt
w szpitalu uświadomił jej, że jeśli jest coś, co chce robić, to „ratować życie” ludzi.
Włosko-chilijska rodzina Casciani Aravena, z której pochodziła córka Eleonora leczona na oddziale neurochirurgii i onkologii, napisała do Papieża po hiszpańsku: „Bóg wysłuchał naszych modlitw, nasza córka jest uzdrowiona. Papieżu Leonie, wiara przenosi góry”. Rodzina zostawiła Papieżowi wizerunek archanioła Rafała, „archanioła chorych: tak jak uzdrowił Tobiasza, uzdrowi
i Ciebie”.
Listom towarzyszył rysunek drzewa, słońca i stada ptaków z podpisem „Dla Papieża Leona”.

