Prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia przybył na Ukrainę w imieniu Leona XIV, by przekazać mieszkańcom znak papieskiej bliskości i spotkać ludzi niosących pomoc ofiarom wojny.
Wizyta rozpoczęła się we wtorek po blisko 12-godzinnej podróży samochodem z Warszawy. Dzień później po Mszy św. w nuncjaturze ks. abp Marín de San Martín odwiedził ośrodek Caritas-Spes wraz z nuncjuszem apostolskim
ks. abp. Visvaldasem Kulbokasem i ks. bp. Oleksandrem Jazłowieckim.
Ośrodek rozdaje żywność, oferuje schronienie podczas ataków i wsparcie psychologiczne, m.in. kobietom samotnie opiekującym się dziećmi, gdy ich mężowie są
na froncie. Dla najmłodszych, z których wielu od lat nie uczęszcza na lekcje stacjonarne i żyje z dala od przyjaciół, organizuje spotkania i zajęcia.
Wolontariusze pokazali wysłannikowi Leona XIV miejsca,
w których podczas bombardowań można się ogrzać, zjeść
i naładować telefon. W podziemnym schronie ustawiono łóżka. Ksiądz arcybiskup pobłogosławił pomieszczenia
i przebywających tam ludzi, prosząc dla nich o Bożą opiekę.
W Kijowie delegacja odwiedziła także budowany jeszcze kościół katolicki. Działająca już parafia codziennie przygotowuje setki gorących posiłków dla potrzebujących, niezależnie od wyznania. Dzięki generatorom zapewnia prąd i ogrzewanie, a nocą udostępnia schronienie.
W kurii greckokatolickiej przedstawiono kolejne formy pomocy: posiłki dla potrzebujących, wsparcie materialne, duchowe i psychologiczne dla żołnierzy oraz działalność radia przekazującego papieskie nauczanie.
Na obrzeżach Kijowa delegacja odwiedziła niewielki ośrodek przy zbombardowanym budynku. Jeden
z kapelanów wojskowych stworzył tam wspólnotę, która przyjmuje rodziny, pomaga psychologicznie i materialnie oraz organizuje zajęcia dla dzieci.

