logo
logo
zdjęcie

Dr Andrzej Mazan

Wartość kapłaństwa

Czwartek, 1 czerwca 2017 (04:23)

Leży przede mną niezwykła książka  – opowiadanie i wspomnienia o księżach. Wybrał je i wstępem opatrzył ks. Marek Starowieyski. Poznaliśmy księdza profesora, wybitnego patrologa i jednocześnie wychowawcę wielu kleryków w warszawskim seminarium.  Ksiądz Marek kieruje się prawdą i dobrem. Jest pełen prostoty i życzliwości. To naturalne ciepło w odniesieniu do ludzi i świata jest także widoczne w tekstach książki.

W kulturze współczesnej kreuje się postać księdza jako z człowieka z definicji podejrzanego, bo wstecznego lub niemoralnego. Właśnie taki przekaz jest wciąż charakterystyczny dla największych mediów w Polsce, zwłaszcza wśród tych z niemieckim rodowodem i tych będących kontynuatorami „Trybuny Ludu”. W nich usprawiedliwia się wszelkie ataki na Kościół katolicki, a jednocześnie otwiera się szeroko łamy dla tych kapłanów, którzy wkroczyli na drogę „postępu”, zwłaszcza obyczajowego.

Ksiądz wierny Bogu jest od czasów reformacji, a w Polsce od słynnej Rozprawy między panem, wójtem a plebanem, przedmiotem nieustannej nagonki i ataków. Przecież wystarczy chwila zadumy, by zobaczyć, że cywilizacje i kultury bez Chrystusa, któremu służą kapłani, zawsze stają się wrogie człowiekowi. Korygując idola postępu – Włodzimierza Majakowskiego, który pisał, że jednostka zerem, jednostka bzdurą, warto dodać, wczytując się w postaci księży przedstawione w książce, że człowiek zawsze jest nieskończoną wartością.

Książka ks. Marka Starowiejskiego pokazuje ludzki i zwyczajny wymiar „świętej służby człowiekowi”. Czyni to przez wybór, oczyma różnych autorów: pisarzy, dziennikarzy, duchownych, aby dotrzeć do prawdy o życiu księży. Warto zajrzeć do tego tomu, ponieważ zanim ks. Starowiejski dokonał wyboru, przeczytał całą literaturę piękną o kapłanach. Z jednej strony, we wstępie autor odcina się od antyklerykalnego nurtu obecnego szeroko w dwudziestowiecznej kulturze i nie waha się przypisać mu odpowiedzialności za zabrodnie … za krew setek tysięcy duchownych… ciągle jeszcze mordowanych…, a z drugiej odrzuca anielsko-słodki, uproszczony obraz księdza. 

Podzielił tom na opowiadania i wspomnienia. Widzimy w nich kapłaństwo heroiczne i takie zwykłe, piękne, które rodzi się wtedy, gdy księża pomagają w ludzkich nieszczęściach. Są bohaterami opowieści i świadkami wyjątkowego życia. Ukazana zostaje ich wewnętrzna walka o wierność Bogu w różnych skomplikowanych sytuacjach. Poznajemy psychologiczne motywacje, duchowe rozterki oraz przeżycia wobec nieprawdopodobnych wyzwań historii. Nawet w najbardziej dramatycznych okolicznościach księża, przez najprostsze słowa pociechy i dzielenie się tym, co posiadają, ratują innych ludzi. Ze wszystkich ukazanych postaci emanuje ciepło i ufność Bogu, pomimo przeżywanych dramatów. Jednocześnie książka, choć z pozoru wydaje się być jedynie szkicową, pozwala nam uchwycić płomień miłości, którym Bóg znaczy dzieje człowieka. A znaczy je przez kapłanów, którzy w tym ogniu jakże często płoną…

 

Dr Andrzej Mazan

Autor jest wykładowcą pedagogiki na Wydziale Studiów nad Rodziną na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Aktualizacja 1 czerwca 2017 (04:23)

NaszDziennik.pl