logo
logo

Zdjęcie: Marek Borawski/ Nasz Dziennik

Ochronić cud Eucharystii

Sobota, 15 lipca 2017 (02:20)

Wydany przez Kongregację Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów list o chlebie i winie do sprawowania Eucharystii wymaga od biskupów czuwania nad ich jakością. Istnieje bowiem ścisły związek między sakramentalną tajemnicą Ciała i Krwi Chrystusa a postrzegalnymi przez zmysły znakami, które je wyrażają.

Biskup w powierzonym sobie Kościele lokalnym powinien „czuwać nad jakością chleba i wina przeznaczonego do sprawowania Eucharystii oraz nad tymi, którzy je przygotowują”. Przypomina o tym Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w opublikowanym 8 lipca liście okólnym do biskupów, datowanym w uroczystość Bożego Ciała, 15 czerwca br.

W liście przywołano wytyczne Kodeksu Prawa Kanonicznego (kan. 924 KPK) i „Ogólnego wprowadzenia do Mszału rzymskiego” (319-323), wyjaśnione w Instrukcji Kongregacji Kultu Bożego „Redemptionis Sacramentum” z 2004 r. Chleb do Najświętszej Ofiary winien być „niekwaszony, czysto pszenny i świeżo upieczony”, a dodawanie do niego „innych substancji, jak owoce, cukier czy miód, to poważne nadużycie”. Hostie mają przygotowywać osoby uczciwe, kompetentne i wyposażone w odpowiednie narzędzia. Wino do Eucharystii „powinno być naturalne, z winogron, czyste i niezepsute, bez domieszki obcych substancji”. Należy je dobrze przechowywać, nie może skwaśnieć. Chodzi o ważność sakramentu. Pod żadnym pretekstem nie można używać w tym celu innych napojów. Dokument watykańskiej dykasterii precyzuje również kwestie co do „użycia chleba z niewielką zawartością glutenu i moszczu jako materii eucharystycznej” z 2003 r. Podczas gdy hostie całkowicie bezglutenowe „są materią eucharystyczną nieważną”, to „materią ważną są hostie częściowo pozbawione glutenu”, w których jego ilość wystarcza „do otrzymania wypieku chleba”.

Zgodnie z listem okólnym do biskupów watykańskiej kongregacji w Polsce istnieje wypracowany sposób postępowania, jeżeli chodzi o produkcję i dystrybucję hostii i komunikantów do sprawowania Eucharystii.

– Ktoś, kto się stara być dystrybutorem wina mszalnego czy produkować hostie i komunikanty, musi zgłosić się do swojego biskupa, na którego terenie działa jego firma, i tam przedstawić dokumenty, o których mówią wskazania KEP dotyczące materii Eucharystii, oraz zarządzenie KEP – wskazuje ks. bp Adam Bałabuch, przewodniczący Komisji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów przy KEP.

W rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. bp Bałabuch przypomina, że ten dokument upoważnia komisję ds. dyscypliny i sakramentów do wydania decyzji, czy można udzielić komuś licencji. Także biskup miejsca na własną odpowiedzialność może wydać tego typu licencję; jest ona przyznawana na 3 lata. Jeśli chodzi o produkcję wina mszalnego w Polsce, to nie tyle firma otrzymuje licencję, ile konkretny gatunek wina. Gdy ktoś chce wprowadzić nowy gatunek, musi starać się o odpowiednie licencje. Przy zakupie wina mszalnego należy domagać się od sprzedawcy przedstawienia odpowiednich certyfikatów. Ponieważ zdarza się, że z etykietą „wino mszalne” sprzedaje się wino, które ich nie posiada.

W związku z wytycznymi watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów 11 lipca na swojej stronie internetowej Episkopat Polski przypomniał notę wydaną przez sekretarza generalnego Konferencji Episkopatu Polski w 2009 roku w sprawie hostii niskoglutenowych dla chorych na celiakię. Czytamy w niej, że w „hostie niskoglutenowe przeznaczone dla osób chorych na celiakię parafie powinny zaopatrywać się w piekarniach hostii mających zatwierdzenie miejscowego biskupa”. W 2009 roku po obradach KEP zmieniła decyzję 327. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski z 30 kwietnia 2004 r. dotyczącą udzielania Komunii Świętej osobom chorym na celiakię. Dotąd osoby te mogły przyjmować Komunię Świętą pod postacią wina, obecnie mogą ją przyjmować pod postacią hostii niskoglutenowych wypieczonych zgodnie ze wskazaniami Kongregacji Nauki Wiary.

Substancja Ciała Pańskiego i chleba

Zagadnienie materii eucharystycznej zasługuje i wymaga dalszej pogłębionej dyskusji, namysłu i badań. Wskazuje na to ks. prof. Tadeusz Guz.

– Kluczowa jest kwestia substancji, od której zależy kwestia rozumienia substancji chleba i substancji Ciała Pańskiego – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”. Można ją rozstrzygnąć z pomocą kluczowych pojęć i w filozofii, i teologii.

– W akcie konsekracji dokonuje się transsubstancjacja, czyli przemiana substancji chleba w substancję Ciała Pańskiego. Mimo że w smaku czy w formie zewnętrznej dostrzegalnej zmysłami mamy do czynienia z właściwościami chleba. Jednak właściwości, inaczej atrybuty, nie są substancją, tylko przynależą do substancji. I z bezwzględną stanowczością trzeba powiedzieć, że mamy do czynienia z obiektywną przemianą, której dokonuje Pan Bóg przez posługę celebransa – z przemianą chleba w substancję Ciała Pańskiego z zachowaniem właściwości chleba – przypomina ks. prof. Tadeusz Guz.

Podobna przemiana następuje podczas konsekracji wina. – Substancja wina przemienia się obiektywnie w Krew Pańską – podkreśla ksiądz profesor.

Jeśli wierzymy w cud Eucharystii, jak zauważa ks. prof. Guz, niezrozumiała jest dyskusja o komunikantach i hostiach ze śladową ilością glutenu.

– Eucharystia to płaszczyzna natury przeniknięta działaniem łaski. Jeśli sakrament jest święty, to jak może komukolwiek szkodzić, osłabiać go, przecież ma moc uzdrawiającą. Wierzymy bowiem, że Ciało Pańskie uzdrawia nas i uświęca – podkreśla ks. prof. Guz.

 


List okólny do Biskupów na temat
chleba i wina do sprawowania Eucharystii

1. Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów zwraca się, z polecenia Ojca Świętego Franciszka, do Biskupów diecezjalnych (i tych, którzy są z nimi zrównani w prawie) z przypomnieniem, że to na nich przede wszystkim spoczywa obowiązek troski o to, aby wszystko co konieczne jest do sprawowania Uczty Pańskiej było godne (por. Łk 22, 8.13). Biskup, pierwszy szafarz Bożych tajemnic oraz moderator, promotor i stróż życia liturgicznego w powierzonym sobie Kościele (por. KPK kan. 835 §1), powinien więc czuwać nad jakością chleba i wina przeznaczonego do sprawowania Eucharystii oraz nad tymi, którzy je przygotowują. Kongregacja, służąc pomocą, przypomina istniejące już w tej materii ustalenia i podsuwa pewne wskazania praktyczne.

2.Jeszcze do niedawna wytwarzaniem chleba i wina do Eucharystii zajmowały się na ogół wspólnoty zakonne, dzisiaj chleb ten i wino można także nabyć w sklepach, supermarketach czy za pośrednictwem internetu. W celu uniknięcia wątpliwości związanych z ważnością materii eucharystycznej Kongregacja Kultu Bożego sugeruje Ordynariuszom, aby wydali w tej sprawie odpowiednie wskazania i zagwarantowali jakość materii eucharystycznej odpowiednimi certyfikatami. Ordynariusz zobowiązany jest także przypominać prezbiterom, a w szczególności proboszczom i rektorom kościołów, o spoczywającym na nich obowiązku czuwania nad tymi, którzy przygotowują chleb i wino do celebracji, i nad odpowiednią jakością samej materii. Ordynariusz powinien też poinformować producentów chleba i wina do Eucharystii o normach związanych z ich produkcją i domagać się absolutnego przestrzegania tychże norm.

3.Przepisy związane z materią eucharystyczną, zawarte w kan. 924 KPK i w numerach 319-323 Ogólnego wprowadzenia do Mszału rzymskiego, zostały już wyjaśnione w Instrukcji Redemptionis Sacramentum, wydanej przez Kongregację Kultu Bożego 25 marca 2004 roku:

a) „Chleb, którego używa się przy sprawowaniu Najświętszej Ofiary Eucharystycznej, powinien być niekwaszony, czysto pszenny i świeżo upieczony, tak aby nie było żadnego niebezpieczeństwa zepsucia. Wynika z tego, że chleb wykonany z innej substancji, nawet zbożowej, lub taki, do którego została dodana znaczna ilość materii różnej od pszenicy, tak że zgodnie z powszechną opinią nie może być nazwany chlebem pszennym, nie stanowi ważnej materii dla sprawowania Ofiary i sakramentu Eucharystii. Poważne nadużycie stanowi dodawanie do chleba przeznaczonego do Eucharystii innych substancji, jakimi są owoce lub cukier czy miód. Jest oczywiste, że hostie winny być wykonywane przez osoby, które odznaczają się nie tylko uczciwością, lecz również mają kompetencje do ich wykonywania i wyposażone są w odpowiednie narzędzia” (n. 48).

b)„Wino, jakiego używa się przy sprawowaniu Najświętszej Ofiary Eucharystycznej, powinno być naturalne, z winogron, czyste i nie zepsute, bez domieszki obcych substancji. […] Z troskliwością należy dbać, aby wino przeznaczone do Eucharystii było przechowywane w doskonałym stanie i nie skwaśniało. Absolutnie zakazuje się używania wina, którego prawdziwość i pochodzenie byłyby wątpliwe: Kościół bowiem wymaga pewności, jeśli chodzi o warunki konieczne do ważności sakramentów. Żaden pretekst nie może usprawiedliwić użycia jakichkolwiek innych napojów, które nie stanowią ważnej materii” (n. 50).

4.Kongregacja Nauki Wiary w Liście okólnym do Przewodniczących Konferencji Biskupów na temat użycia chleba z niewielką zawartością glutenu i moszczu jako materii eucharystycznej (24.07.2003, Prot. N. 89/78-17498) przedstawiła normy dotyczące osób, które z różnych, poważnych powodów nie mogą spożyć chleba i wina używanych zwyczajowo do Mszy Świętej:

 

a)„Hostie całkowicie pozbawione glutenu są materią eucharystyczną nieważną. Materią ważną są hostie częściowo pozbawione glutenu i te, w których jest obecna wystarczająca ilość glutenu do otrzymania wypieku chleba bez dodatku substancji obcych i bez konieczności odwoływania się do metod, które zmieniłyby istotę chleba” (A. 1-2).

b)„Moszcz, to znaczy sok winny, tak świeży jak przechowywany, zatrzymując jego fermentację przez procesy, które nie zmieniają jego istoty (np. zamrożenie), jest materią eucharystyczną ważną” (A. 3).

c)„Ordynariusze są upoważnieni do udzielenia zezwolenia na używanie chleba o niskiej zawartości glutenu i moszczu jako materii eucharystycznej tak dla pojedynczego wiernego, jak dla kapłana. Pozwolenie to może być udzielone habitualnie, aż do czasu trwania sytuacji, która była powodem tego zezwolenia” (C. 1).

5. Ta sama Kongregacja zadecydowała ponadto, że materia eucharystyczna, do produkcji której użyto organizmów genetycznie zmodyfikowanych, może być uznana jako materia ważna (por. List do Prefekta Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów z dnia 9 grudnia 2013 r., Prot. N. 89/78 – 44897).

6. Ci, którzy wypiekają chleb i produkują wino dla celebracji, powinni mieć świadomość, że owoc ich pracy przeznaczony jest dla Ofiary Eucharystycznej, stąd wymaga się od nich uczciwości, odpowiedzialności i kompetencji.

7. Dla przestrzegania ogólnych norm Ordynariusze mogą podjąć odpowiednie uzgodnienia na poziome Konferencji Biskupów i podać konkretne wskazania. Mając na uwadze złożoność sytuacji i okoliczności oraz zanikający szacunek dla świętości, wydaje się rzeczą niezbędną, aby kompetentna władza ustanowiła kogoś, kto skutecznie będzie czuwał nad jakością materii eucharystycznej pochodzącej od producentów, a także nad ich odpowiednią dystrybucją i sprzedażą.

Sugeruje się więc, aby Konferencja Biskupów wyznaczyła na przykład jedno lub więcej zgromadzeń zakonnych czy też jakąś inną instytucję będącą w stanie przeprowadzić odpowiednią weryfikację dotyczącą produkcji, konserwacji i sprzedaży chleba i wina do Eucharystii w danym kraju lub kraju, z którego pochodzą. Zwraca się też uwagę, aby chleb i wino przeznaczone do Eucharystii były odpowiednio przechowywane w miejscach sprzedaży.

W siedzibie Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, 15 czerwca 2017 roku, w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

Robert Kard. Sarah

Prefekt

+ Arthur Roche

Arcybiskup
Sekretarz

Małgorzata Jędrzejczyk

Nasz Dziennik