logo
logo

Zdjęcie: Mateusz Marek/ Nasz Dziennik

Też możesz być święty

Poniedziałek, 31 lipca 2017 (12:42)

Wszędzie można zostać świętym, czyli wypełnić swoją życiową misję – powiedział ks. abp Henryk Hoser. Uroczystą Mszą św. pod przewodnictwem biskupa warszawsko-praskiego zakończyła się IX Pielgrzymka Piesza z Warszawy do Domu św. Faustyny w Ostrówku, gdzie Helena Kowalska przygotowywała się do wstąpienia do zgromadzenia. W tym roku pątnikom przyświecała postać św. Brata Alberta i jego słowa „Być dobrym jak chleb".

W homilii abp Hoser podkreślił niezbywalną wartość ludzkiego życia, mówiąc, że jest ono zamysłem samego Boga. – Każdy człowiek był chciany i widziany przez Pana, jeszcze zanim począł się w łonie matki, dlatego nie ma życia niepotrzebnego. Wszyscy – zdrowi i chorzy, dobrze i źle się mający, są powołani przez Boga do istnienia według Jego zamysłu – powiedział kaznodzieja. 

Zwrócił jednocześnie uwagę, że wraz z darem życia człowiek otrzymuje również konkretne powołanie, które musi odkryć. – Każdy z nas ma do spełnienia życiową misję tam, gdzie jest, w tym stanie, w którym jest – czy to będzie wierny świecki, osoba konsekrowana czy kapłan – każdy otrzymuje misję życiową od Boga i musi ją odkryć w tych okolicznościach, w jakich przyszło mu funkcjonować. Tak to wiedzieli święci – zarówno ci, którzy żyli w normalnych warunkach, jak i ci, którym przyszło znaleźć się w obozach koncentracyjnych – powiedział biskup warszawsko-praski, przekonując, że wszędzie można zostać świętym, a więc wypełnić swoją życiową misję. Jako przykład przywołał postać św. Maksymiliana Kolbego. 

Arcybiskup Hoser przypomniał również, że przeznaczeniem człowieka jest życie w Królestwie Niebieskim. – Jest ono najwyższą wartością ludzkiego istnienia, niczym biblijny skarb czy drogocenna perła, stąd wszelkie dobra, które cenimy, stoją dużo niżej niż ono. Jednak by to odkryć, potrzeba nam prawdziwej mądrości, o którą trzeba prosić Boga – zwrócił uwagę duchowny.

Jako jedną z przewodniczek na drodze wiary duchowny wskazał św. Faustynę. – W świecie, w którym wielu brakuje właściwych kryteriów, gdzie mamią ludzi syrenie głosy, w rzeczywistości której trudno odróżnić dobro od zła, ona pokazuje nam jasną drogę podążania za Chrystusem – mówił abp Hoser.

Ostrzegł, że poprzez życiowe wybory człowiek sam decyduje o swojej przyszłości. – Sąd Ostateczny nie jest ani Trybunałem Konstytucyjnym, ani Sądem Najwyższym, które często mylą się, szukając w ciemnościach. Sąd Ostatecznym jest absolutną prawdą o świecie i o człowieku. Dlatego tam nie będzie odwołania, czy jakiejkolwiek kontestacji wyroku. Wszyscy, a więc zarówno zbawieni, jak i potępieni, którzy sami odrzucili Królestwo Niebieskie – uznają wyrok za sprawiedliwy – powiedział biskup warszawsko-praski.

Na zakończenie poprosił o modlitwę za młodzież, by umiała odczytać swoje powołanie i z hojnością serca odpowiedziała na Boże zaproszenie. 

W tym roku w IX Pielgrzymce Pieszej z Warszawy do Domu św. Faustyny w Ostrówku wzięło udział ok. 450 pątników. Wychodząc z kościoła Miłosierdzia Bożego przy ulicy Żytniej, w ciągu dwóch dni mieli oni do pokonania ok. 30 km. 

Po drodze nawiedzili m.in. sanktuarium Matki Boskiej Łaskawej, katedrę warszawsko-praską oraz bazylikę Świętej Trójcy w Kobyłce.

RS, KAI

NaszDziennik.pl