18 listopada 1914 r. w wałrudzkim lesie 16-letnia Karolina odniosła zwycięstwo nad złem i grzechem, zasługując sobie na palmę męczeństwa. – Tam gdzie wzmógł się grzech, gdzie zdawałoby się, że Karolina została przegrana, pozostawiona przez najbliższych, przez napastnika, tam jeszcze obficiej rozlała się Boża łaska i dziś ludzie przyjeżdżają do Zabawy świętować jej zwycięstwo. Idą Drogą Krzyżową, aby doświadczyć, że ogrom Bożej łaski spływa na każdego, kto tak jak ona pójdzie w zjednoczeniu z Chrystusem, który pokonał grzech i jest źródłem naszego zwycięstwa – mówi ks. Zbigniew Szostak, proboszcz parafii Trójcy Przenajświętszej, kustosz sanktuarium Błogosławionej Karoliny Kózkówny w Zabawie.
Uroczystości odpustowe rozpoczyną się Mszą św. o godz. 13.00, po której pielgrzymi udadzą się do Wał-Rudy pod dom Błogosławionej, gdzie o 15.00 rozpocznie się Droga Krzyżowa szlakiem męczeństwa. Obecna będzie delegacja młodzieży i członków Stowarzyszenia „Strzelec” – kiedyś żołnierz odebrał życie Karolinie, dziś przychodzą ci młodzi żołnierze, aby oddać jej cześć. Modlitwie przewodniczyć będzie ks. bp Andrzej Jeż, biskup diecezjalny tarnowski, a rozważania poprowadzi wspólnota Sióstr Służebniczek Dębickich. Ci, którzy nie mogą uczestniczyć w Drodze Krzyżowej, proszeni są, aby na znak wspólnoty zapalili w domu światło jako znak pamięci o tych, którzy zginęli podobnie jak Karolina – jako ofiary przemocy czy wypadków drogowych. O godz. 18.00 w sanktuarium odprawiona zostanie Msza św. z modlitwą o uzdrowienie pod przewodnictwem ks. infułata Władysława Kostrzewy, przeżywającego w tym roku 50-lecie kapłaństwa.
18 listopada jest dniem patronalnym Ruchu Czystych Serc, KSM oraz szkół noszącym imię bł. Karoliny.
– Wszystkich, którzy nie mogą tego dnia przyjechać do Zabawy, zachęcamy do uczestnictwa duchowego, za pośrednictwem kamery internetowej, aby skorzystać z tego daru szczególnej Bożej łaski w dzień zwycięstwa Karoliny. Aby odkrywać, że choć może poranieni i poturbowani jak Karolina, w tych trudnych doświadczeniach możemy odnieść zwycięstwo – dodaje ksiądz kustosz.

