Ewangelia
Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale, a z Nim wszyscy aniołowie, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.
Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: „Pójdźcie, błogosławieni u Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane dla was od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”.
Wówczas zapytają sprawiedliwi: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? Albo spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię, lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?”. A Król im odpowie: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnie uczyniliście”.
Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie”.
Wówczas zapytają i ci: „Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?”.
Wtedy odpowie im: „Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tego i Mnie nie uczyniliście”. I pójdą ci na wieczną karę, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego.
Rozważanie
Niedziela Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata kończy rok liturgiczny. Idea Pantokratora zaczęła dominować w chrześcijaństwie od IV wieku, po ogłoszeniu przez sobór nicejski (325 r.) dogmatu o jedności natury Boga i Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, „którego królestwu nie będzie końca”. Dla ukazania treści panowania Chrystusa posłużono się symboliką zapożyczoną z formuły cesarskiej: wyposażono Go w atrybuty imperatora, zwycięzcy, przypisano prerogatywy władcy, naznaczono znakami ludzkiej potęgi. Takim chciano Go widzieć!
Problem, gdyby mu się bliżej przyjrzeć, mocno się jednak komplikuje… Król narodził się w stajni, wychował – w ubogim domu. Przyjaciel żebraków, otoczony gromadą uczniów, rekrutujących się w większości z robotników i rybaków. Nieposiadający domu, skrybów, którzy by notowali wygłaszane nauki, rzeszy naśladowców? Gdzie tu panowanie, cesarskie szaty, atrybuty władzy, w które tak ochotnie przez wieki stroją Jezusa rzeźbiarze, poeci, malarze? Sam o sobie mówił, że przyszedł po to, aby służyć i swoje życie oddać na okup za wielu. Zbudowano mu szczególny „tron”: krzyż, do którego Go przybito, chcąc raz na zawsze uciszyć wichrzyciela próbującego naruszyć istniejący status quo. Nie udało się to. A skoro się nie udało, szatan uciekł się do innej sztuczki. Postanowił pomóc „wylansować” człowiekowi obraz Boga „na ludzki obraz i podobieństwo”.
Ustanowienie przez Ojca Świętego Światowego Dnia Ubogich w niedzielę bezpośrednio poprzedzającą Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata nie było przypadkowe. To wydarzenie w zamyśle Franciszka ma nas „podprowadzić” do istoty ostatniej niedzieli roku liturgicznego. Pomóc zrozumieć sposób Chrystusowego panowania, a przez to pokazać, gdzie należy szukać naszej wielkości.

