Modlitwa rozpoczęła się o godz. 15.00 w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach Koronką do Miłosierdzia Bożego, a po niej celebrowana była Msza św. w intencji przebłagania Boga za odrzucony dar życia. Mszę św. odprawił i homilię wygłosił ks. bp Jan Szkodoń. Już na początku Mszy św. kapłan mówił, że obrońcy życia spotkali się w świątyni, by prosić Boga o przebaczenie, nie tylko dla tych, którzy dopuszczają się czynów przeciw świętości życia, ale także tych, którzy zwalczają tych, którzy życia bronią.
– Niech Bóg da łaskę przebaczenia, łaskę pokuty. Prosimy, byśmy byli wytrwali w tej wielkiej misji obrony życia i aby wciąż rodzili się nowi apostołowie tego wielkiego daru, jakim jest ludzkie życie. Na początku tej Mszy św., jakby przedłużając Koronkę, prośmy o miłosierdzie i o przebaczenie dla nas i całego świata – mówił ksiądz biskup.
W homilii ks. bp Szkodoń, zwracając się do apostołów życia zaangażowanych w obronę godności i nienaruszalności ludzkiego życia, przytoczył słowa z encykliki „Evangelium vitae”: „Szanuj je, broń, miłuj życie i służ życiu, każdemu życiu ludzkiemu. Tylko na tej drodze znajdziesz sprawiedliwość, rozwój, prawdziwą wolność, pokój i szczęście”.
– Oby te słowa dotarły do wszystkich ludzi Kościoła, ludzi dobrej woli zatroskanych o dobro każdego człowieka i przyszłość całego społeczeństwa – powiedział i dodał: – Dziękujmy Panu Bogu za to, nas wybrał, powołał, byśmy byli apostołami życia.
Jak mówił kaznodzieja, tymi apostołami życia są rodzice, kapłani, a także osoby konsekrowane. – Ale niektórych swoich uczniów Pan Jezus wybrał, aby byli apostołami życia przez swoją postawę, modlitwę, ofiarę, ale także by organizowali na różny sposób obronę życia od poczęcia. I za to Bogu dziękujmy. Prośmy Go o umocnienie naszych sił i o nowych apostołów życia – apelował.
W czasie Mszy św. odczytany został list prezydium KEP „Kochaj, nie zabijaj”.
Ks bp. Szkodoń mówił, że w czasie wizytacji odwiedza rodziny, które wychowują dzieci niepełnosprawne. Zauważył, że często brakuje im środków materialnych, by zapewnić wszystko, czego one potrzebują. Prosił więc, byśmy włączyli się w pomoc właśnie tym rodzinom.

