logo
logo

Zdjęcie: Marek Zygmunt/ Nasz Dziennik

Podążajmy za św. Maksymilianem

Niedziela, 15 sierpnia 2021 (19:44)

Już po raz 39. we wrocławskiej wspólnocie pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego uroczyście obchodzono odpust parafialny.

W tym roku – ze względu na 80. rocznicę męczeńskiej śmierci jej patrona – odpust ten miał szczególnie podniosły przebieg.

Sumie odpustowej przewodniczył biskup senior diecezji świdnickiej, były wieloletni rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu ks. bp prof. dr hab. Ignacy Dec.

Zabierając głos na początku Sumy odpustowej, proboszcz ks. prał. dr Czesław Majda podkreślił, że „w tym szczególnym dniu imienin parafii chcemy podziękować św. Maksymilianowi za wstawiennictwo u Boga, czuwanie nad nasza wspólnotą parafialną. Jesteśmy szczęśliwi, że mamy takiego orędownika w niebie. Czujemy rzeczywiście jego pomoc. Jesteśmy zobowiązani do tego, aby iść drogą naszego patrona”.

W homilii ksiądz biskup, odwołując się do świadectw o św. Maksymilianie publikowanych na łamach „Naszego Dziennika”, podkreślił m.in., że „współwięźniowie byli pełni uznania dla tego człowieka. Jest on pierwszym świętym nowego drugiego tysiąclecia chrześcijaństwa w Polsce. Święty Maksymilian wiedział, że cały świat jest w ręku Pana Boga, że tylko ci, którzy Jemu ufają, zrozumieją prawdę. Dziś oprawcy leżą na śmietniku historii, a św. Maksymilian jest znany na całym świecie”.

Kaznodzieja stwierdził, że św. Maksymilian wiedział, że jedyny ratunek jest w Matce Bożej. I dlatego postawił sobie za cel swojego życia kapłańskiego, swojej posługi, właśnie głoszenie chwały Maryi, Dziewicy Niepokalanej, i w Niej złożył całą swoją nadzieję na to, by pokonać wrogów Kościoła.

Zdaniem Księdza Biskupa dzisiaj, niestety, nie widać w Kościele ludzi młodych. O ile starsi po pandemii wrócili do Kościoła, o tyle nie widzimy w nim dzieci, młodzieży. To jest niepokojące. Poprzez przewrotną ideologię, pochodzącą rodem z piekła [gender, lgbt], strzela się do młodych. A my chcemy mieć ich w Kościele, bo tu jest Bóg, tu jest prawda, tu jest dobro, tu jest piękno. A poza Kościołem jest różnie, nawet w szkole. Mamy wspaniałych nauczycieli, ale wśród nich są i tacy, którzy mają bardzo kontrowersyjne poglądy. Musimy zastosować metodę św. Maksymiliana. Więźniowie byli po prostu zauroczeni postawą o. Maksymiliana, który potrafił się modlić, na palcach uczył modlitwy różańcowej.

– Te wszystkie zagrożenia, które dzisiaj widzimy w życiu publicznym w Europie, w Unii Europejskiej, są bardzo niepokojące. Obronimy się przed nimi przez Różaniec, przez spojrzenie ku Matce Bożej, na którą patrzył św. Maksymilian. Jak będziemy za jego wzorem stać przy Maryi z różańcem w ręku, to nikt nas nie pokona, żadna ideologia. Jeżeli chcemy wygrać, pokonać zło, musimy iść tylko jedną drogą – śladami św. Maksymiliana – akcentował, kończąc homilię ks. bp Ignacy Dec.

Dziękując księdzu biskupowi za przewodniczenie Sumie odpustowej, proboszcz ks. prał. Czesław Majda powiedział m.in.: „Ja czułem, że pragniesz wszystkim przekazać to, co leży Ci na sercu: umiłowanie Matki Bożej, zawierzenie Maryi. W tym duchu idziesz, oddając cześć Matce Bożej, uważając Ją zawsze za przewodniczkę do nieba. Daj Boże, żeby to ziarno, ten Twój zapał zaowocował w naszej parafii”.

W czasie Mszy św. ksiądz biskup uhonorował proboszcza pierścieniem i różańcem diecezji świdnickiej.

Marek Zygmunt

NaszDziennik.pl