logo
logo

Zdjęcie: fot. Małgorzata Pabis/ Inne

Pasterka w Łagiewnikach

Sobota, 25 grudnia 2021 (09:22)

Aktualizacja: Sobota, 25 grudnia 2021 (10:03)

Eucharystia sprawowana była w intencji darczyńców i ofiarodawców łagiewnickiego Wieczernika.

Cicha i święta noc – ze żłóbkiem, z Matką Najświętszą i Dzieciątkiem... Tej cichości i świętości tej nocy przyszliśmy szukać ostatecznego fundamentu i oparcia w tej świątyni... Przyszliśmy, znajdując w niej obecność owej cichej i bezbronnej Miłości, która po raz kolejny stanie się Chlebem i w nas zamieszka – mówił podczas Pasterki w bazylice Bożego Miłosierdzia ks. bp Jan Zając, kustosz honorowy sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

W procesji wejścia do bazyliki wniesiona została figurka Dzieciątka Jezus i złożona w szopce.

Jak mówił w homilii bp Zając, ta dzisiejsza cicha i święta noc zaczęła się od chwili, kiedy kilka godzin temu w naszych rodzinnych domach wzięliśmy do ręki biały opłatek. – Łamaliśmy go i dzieliliśmy się między sobą, a on – właśnie dzielony i łamany – łączył nas ze sobą, podkreślając ukryte drgnienia serc, cichą łzę w oku, dobre słowo, zwłaszcza jeśli było to słowo przebaczenia i pojednania – uścisk dłoni, jasność spojrzenia wskazującego na bliskość bez zakłamania czy udawania – powiedział kaznodzieja i dodał, że przyszliśmy na Eucharystię na przekór temu czasowi, w którym ludzkość zapomina o Bogu – a zapominając o Nim, nie jest w stanie rozpoznać nieszczęścia, jakim jest Jego nieobecność pośród nas. W konsekwencji zapomina się prawdę o naturze dobra i zła, nie rozumie się istoty miłości, poczucia ładu, brakuje nadziei na przyszłość.

– Dlatego dzisiejszej nocy Kościół z ogromną mocą głosi tę samą prawdę, którą ponad dwa tysiące lat temu Anioł Pański zwiastował pasterzom trzymającym nocną straż nad swoją trzodą nieopodal Betlejem: „Dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel”. Fakt Jego narodzenia miał także swoje konkretne miejsce, które określił anioł. Miało nim być miejsce, w którym znajduje się „Niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie”. Pasterze z całą powagą przyjęli te wskazania i postanowili osobiście przekonać się o prawdziwości tego wydarzenia. Ich dążenie do sprawdzenia tego, co usłyszeli, spotkało się z pełnym radości i wzruszenia spotkaniem ze Świętą Rodziną. 

Ich osobista radość i związane z nią hołdy składane Najwyższemu wynikały z tego, że właśnie oni, prości pasterze betlejemscy, stali się pierwszymi świadkami wypełnienia się proroctwa Izajasza: „Dziecię się nam narodziło, Syn został nam dany, na Jego barkach spoczęła władza. Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju [...]” – zaznaczał bp Zając.

– Tej nocy w naszym Betlejem na nowo rozbrzmiewa orędzie o Bożym Narodzeniu – kontynuował kaznodzieja. – Idąc za myślą papieża Franciszka, „możemy przezwyciężać niepokojące poczucie dezorientacji z powodu pandemii, nie dać się przytłoczyć klęskom i niepowodzeniom, uświadamiając sobie, że to pokorne i ubogie Dzieciątko – to sam Bóg, który dla nas stał się człowiekiem...”. Boże Narodzenie zachęca nas do zastanowienia się nad dramatem historii, w której ludzie zranieni grzechem nieustannie poszukują prawdy, miłosierdzia, odkupienia. Zastanawiają się również nad dobrocią Boga, który wyszedł na spotkanie z nami – aby przekazać nam Prawdę, która zbawia. Czyni nas uczestnikami swojej przyjaźni i życia.

Stając przy żłóbku, pozwólmy, aby odrodziło się w nas zdumienie ze względu na cudowny sposób, w jaki Bóg zechciał przyjść na świat. Objawiła się bowiem wspólna słabość Jezusa, która jest dla nas przedziwną nauką.

Kończąc homilię, kustosz honorowy sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach apelował: – Adorując nowo narodzoną Miłość, pozwólmy, aby odrodziła się w nas łaska zachwytu w obliczu tej tajemnicy, wobec tej rzeczywistości tak czułej i pięknej, tak bliskiej naszym sercom. Potrzebujemy łaski zachwytu, aby spotkać Pana, aby zbliżyć się do Niego. To sprawi, że odrodzi się w nas czułość. Jakby na drogę od żłóbka do ołtarza Bożego Narodzenia Ojciec Święty Franciszek przekazuje nam, że „Bóg przynosi nam czułość na ziemię. Dzisiaj! W ten cudowny sposób, poprzez który chciał przyjść na świat. To sprawia, że odradza się w nas czułość, czułość ludzka, która jest bliska tej Boskiej. A dziś tak bardzo potrzebujemy ludzkiej bliskości, wobec tylu utrapień. O ile pandemia zmusiła nas do zachowania większego dystansu, to Jezus w żłóbku wskazuje nam drogę czułości, aby być blisko, aby być ludzkimi. Podążajmy tą drogą!”. 

Na koniec Mszy św. zebranym w bazylice życzenia złożył ks. Zbigniew Bielas, rektor sanktuarium Bożego Miłosierdzia: – Przed nami czas Bożego Narodzenia – jeden z najpiękniejszych okresów w ciągu roku. W Betlejem przychodzi na ziemię nasz Najdroższy Skarb – JEZUS CHRYSTUS. Przyjmując Go do naszego życia, prosimy wraz ze św. Siostrą Faustyną: „Dopomóż mi do tego, o Panie, aby oczy moje były miłosierne. Dopomóż mi, aby słuch mój był miłosierny. Dopomóż mi, Panie, aby język mój był miłosierny. Dopomóż mi, Panie, aby ręce moje były miłosierne i pełne dobrych uczynków, Dopomóż mi, aby nogi moje były miłosierne. Dopomóż mi, Panie, aby serce moje było miłosierne” (por. Dz. 163). 

Z łagiewnickiego Wzgórza Miłosierdzia w imieniu wszystkich tworzących wspólnotę sanktuarium Bożego Miłosierdzia: kapłanów, sióstr oraz pielgrzymów, życzymy, aby Dziecię Jezus obdarzało licznymi łaskami – niech da radość, miłość i tak potrzebną dziś wszystkim nadzieję. Niech pokój Pański zagości w sercach naszych i tych, do których jesteśmy posłani, oraz prowadzi wszystkich po drogach miłosierdzia w każdym dniu nowego 2022 roku.

Ks. Bielas przypomniał, że w przyszłym roku przeżywać będziemy 25. rocznicę pierwszej wizyty Jana Pawła do Łagiewnik i 20. rocznicę drugiej pielgrzymki na łagiewnickie wzgórze, w czasie której Papież konsekrował bazylikę i zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu. – A zatem wiele pięknych chwil przed nami – powiedział.

Najmłodsza uczestniczka Pasterki otrzymała z rąk bp. Jana Zająca i ks. Zbigniewa Bielasa figurkę Dzieciątka Jezus.

Małgorzata Pabis

NaszDziennik.pl