logo
logo

Zdjęcie: facebook.com/JasnaGoraNews/ Inne

Msza Święta Wieczerzy Pańskiej na Jasnej Górze

Czwartek, 2 kwietnia 2026 (20:40)

Aktualizacja: Piątek, 3 kwietnia 2026 (10:40)

– Wielki Czwartek zaprasza nas, abyśmy na nowo odkryli Eucharystię jako centrum naszego życia. Tam, gdzie jest Eucharystia, tam jest nadzieja i przyszłość. Bez kapłana nie ma Eucharystii, a bez Eucharystii Kościół traci swoje serce – podkreślał o. Beniamin Bąkowski.

Przełożony generalny Zakonu Paulinów przewodniczył Mszy Świętej Wieczerzy Pańskiej z obrzędem umycia nóg w jasnogórskiej bazylice. Zachęcał, aby nie ustawać w modlitwie za kapłanów i młodych rozeznających swoje życiowe powołanie.

W homilii generał Zakonu Paulinów zwrócił uwagę, że kiedy Jezus bierze chleb i wypowiada słowa: „To jest Ciało moje za was wydane”, a następnie podaje kielich, mówiąc: „To jest Krew moja za was wylana”, nie dokonuje się tylko symboliczny gest, lecz Chrystus daje samego siebie. – Eucharystia jest nie tylko pamiątką, ale żywą obecnością Boga pośród nas. On przychodzi do naszego życia, aby być z nami i dla nas. W tej obecności odnajdujemy źródło siły, pokoju i nadziei – mówił. Dodał, że Eucharystia jest centrum życia chrześcijańskiego. Wszystko z niej wypływa i do niej prowadzi.

Ojciec Bąkowski wyjaśniał, że jeżeli człowiek naprawdę żyje Eucharystią, to zaczyna inaczej patrzeć na swoje życie: „Człowiek uczy się zaufania, cierpliwości i miłości, która nie cofa się wobec trudności”.  Podkreślał, że ważne jest abyśmy nie przyzwyczajali się do Eucharystii i uczestniczyli w niej tylko zewnętrznie, ale by ona dotykała naszego serca, ponieważ Jezus pragnie spotkania z nami. Kaznodzieja zauważył, że z Eucharystii bardzo naturalnie wypływa także potrzeba adoracji, która jest prostym trwaniem przy Jezusie. – W ciszy, bez pośpiechu, bez konieczności wielu słów. W świecie, który nieustannie rozprasza, adoracja staje się przestrzenią spotkania i pokoju. To tam człowiek odzyskuje równowagę, uczy się słuchać i pozwala Bogu działać – mówił.

Paulin zwracał uwagę, że Wielki Czwartek zaprasza każdego z nas do odkrywania Eucharystii na nowo, jako centrum naszego życia. Zachęcał, aby nie była ona traktowana jako obowiązek, ale jako dar i by uczestnictwo we Mszy św. było świadome, pełne wiary i zaangażowania serca. – Kościół żyje Eucharystią. A tam, gdzie jest Eucharystia, tam jest życie, nadzieja i przyszłość – powiedział.

Przełożony generalny Zakonu Paulinów wyraził wdzięczność kapłanom za ich codzienną posługę, każdą Eucharystię, godziny spędzone w konfesjonale, „za towarzyszenie człowiekowi w jego powrotach do Boga”.

JG, KAI

NaszDziennik.pl