Papież przypomniał, że Wielkanoc, będąca źródłem
i fundamentem wiary Kościoła, oznacza „zwycięstwo
życia nad śmiercią, światła nad ciemnością, miłości nad nienawiścią”, okupione najwyższą ceną: śmiercią na krzyżu Chrystusa, Syna Boga żywego, który „wziął na siebie grzechy świata i w ten sposób uwolnił nas wszystkich,
a wraz z nami także stworzenie, od panowania zła”. Dokonał tego mocą Boga, Miłości, „która przebacza
i odkupuje”, „poprzez ufne poddanie się woli Ojca,
Jego planowi zbawienia”.
Leon XIV wskazał, że „siła, dzięki której Chrystus zmartwychwstał, jest całkowicie pozbawiona przemocy”. Przypomina „siłę ludzkiego serca, które zranione zniewagą odrzuca odruch zemsty, a pełne współczucia modli się za tego, kto je zranił”. Tylko „taka jest prawdziwa siła, która przynosi ludzkości pokój, ponieważ rodzi relacje oparte na wzajemnym szacunku na wszystkich poziomach: między osobami, w rodzinach, w grupach społecznych i między narodami”. Nie dąży też „do partykularnego interesu,
lecz do dobra wspólnego; nie chce narzucać własnego planu, lecz przyczynia się do jego kształtowania
i realizowania go wraz z innymi”.
Papież zaznaczył, że „zmartwychwstanie Chrystusa jest początkiem nowej ludzkości, jest wejściem do prawdziwej Ziemi Obiecanej, w której królują sprawiedliwość, wolność
i pokój, gdzie wszyscy uznają się za braci i siostry,
za dzieci tego samego Ojca, który jest Miłością, Życiem
i Światłem”.
Dlatego pozwólmy, „by Jego nieskończona miłość do nas przemieniała nasze serca! Kto dzierży broń, niech ją złoży! Kto ma władzę rozpętywania wojen, niech wybiera pokój! Nie pokój narzucany siłą, lecz budowany poprzez dialog! Nie budowany na woli panowania nad drugim, lecz na pragnieniu spotkania z nim!” – wołał Leon XIV.
Zwrócił uwagę, że „przyzwyczajamy się do przemocy, godzimy się na nią i stajemy się obojętni” na śmierć tysięcy ludzi, na skutki nienawiści i podziałów, jakie sieją konflikty, na konsekwencje gospodarcze i społeczne,
które one powodują i które wszyscy odczuwamy.
–Coraz wyraźniej zaznacza się „globalizacja obojętności”, by przywołać wyrażenie drogie Papieżowi Franciszkowi, który rok temu z tej loggii skierował do świata swoje ostatnie słowa, przypominając nam: „Jak wiele pragnienia śmierci widzimy każdego dnia w licznych konfliktach, które dotykają różnych części świata!” – cytował Ojciec Święty, przekonując, że nie możemy pozostawać obojętni i godzić się na zło. Przywołał słowa św. Augustyna, który uczy: „Jeśli boisz się śmierci, miłuj zmartwychwstanie!”.
– Umiłujmy i my zmartwychwstanie, które przypomina nam, że zło nie ma ostatniego słowa, ponieważ zostało pokonane przez Zmartwychwstałego – podkreślił Papież.
Wyjaśnił, że Chrystus „przeszedł przez śmierć, aby obdarzyć nas życiem i pokojem”. Jednak nie jest on
„tym pokojem, który jedynie ucisza oręż, lecz tym, który dotyka i przemienia serce każdego z nas”. – Nawracajmy się, przyjmując pokój Chrystusa! – wezwał Leon XIV
i zaprosił wszystkich na czuwanie modlitewne w intencji pokoju, które odbędzie się w bazylice św. Piotra
w najbliższą sobotę, 11 kwietnia.
– W tym świątecznym dniu porzućmy wszelką chęć spierania się, dominacji i władzy oraz błagajmy Pana,
aby obdarzył swoim pokojem świat udręczony wojnami
i naznaczony nienawiścią oraz obojętnością, które sprawiają, że czujemy się bezsilni w obliczu zła
– zachęcił Papież.

