Brazylia: Odsłonięto tablicę upamiętniającą kapelanów katyńskich
W parku św. Jana Pawła II w Kurytybie w Brazylii odsłonięto tablicę upamiętniającą kapelanów katyńskich – duchownych różnych wyznań zamordowanych przez NKWD. To 57. tego rodzaju upamiętnienie i pierwsze znajdujące się na półkuli południowej.
Uroczystości odbyły się 30 sierpnia. Przed Mszą św. odczytano przesłanie biskupa polowego Wiesława Lechowicza. Przypomniał on, że kapelani katyńscy pozostali wierni kapłańskiemu powołaniu i żołnierskiemu obowiązkowi aż do śmierci. „Przykład Kapelanów Katyńskich pokazuje, jak piękne może być życie człowieka, gdy jest prowadzone przez Boga; piękne, bo wypełnione niedającą się ugasić miłością – szczególnie w zetknięciu z imperium zła” – napisał biskup polowy.
Mszy św. przewodniczył o. Kazimierz Długosz SChr, ekonom prowincji Towarzystwa Chrystusowego w Ameryce Południowej. Eucharystię koncelebrowali o. Józef Wojnar SChr, najstarszy polski misjonarz w Brazylii oraz ks. płk SG w st. spocz. Zbigniew Kępa, postulator fazy wstępnej procesu beatyfikacyjnego kapelanów katyńskich.
W homilii ks. Kępa nawiązał do wizyty św. Jana Pawła II w Kurytybie w 1980 r. Przypomniał, że Papież Polak mówił wówczas o mieście jako miejscu spotkania wielu kultur i narodów. – To, co tutaj się wydarzyło, zapisało się tak mocno, że trwa także i w młodszym pokoleniu. Wspomnieniem tamtego szczególnego wydarzenia jest obecny park zwany Parkiem Papieskim – mówił kaznodzieja.
Postulator przypomniał, że jedną ze społeczności współtworzących brazylijską Paranę są Polacy, którzy wraz z kulturą, strojami i pieśniami przywieźli do Brazylii także kult Matki Bożej Częstochowskiej. Wskazał, że w wielu polonijnych domach obok wizerunku Matki Bożej z Aparecidy znajduje się także obraz Jasnogórskiej Pani. – Wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej przywołuje wspomnienie trudnych wydarzeń w dziejach państwa polskiego. Wydarzeń, kiedy ważyły się losy państwa polskiego, jego istnienie, jego niezależność i wolność – powiedział ks. Kępa. Przypomniał obronę Jasnej Góry w czasie potopu szwedzkiego oraz zwycięstwo nad bolszewikami w 1920 r. – Wiara, zaufanie do Maryi, modlitwa całego Narodu do Maryi z Jasnej Góry dała siłę polskiemu żołnierzowi do zwycięskiej walki – podkreślił.
Kaznodzieja zwrócił uwagę, że w czasie II wojny światowej o wolność walczyli także żołnierze brazylijscy na froncie włoskim. Następnie poprosił uczestników uroczystości o modlitwę i pamięć o tych, którzy nie zginęli na froncie, ale zostali zamordowani przez Sowietów w 1940 r. Przypomniał, że po agresji Związku Sowieckiego na Polskę 17 września 1939 r. polscy oficerowie, policjanci, funkcjonariusze i osoby cywilne zostali osadzeni w obozach NKWD w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie.
Wśród więźniów byli także duchowni: kapelani wojskowi różnych wyznań chrześcijańskich oraz rabin wojskowy. Ksiądz Kępa przypomniał, że obecnie znanych jest 35 takich duchownych, w tym 28 kapelanów katolickich i 2 kleryków sanitariuszy. Duchowni i klerycy katoliccy objęci są fazą wstępną procesu beatyfikacyjnego.
Postulator podkreślił, że kapelani pełnili posługę mimo zakazów władz obozowych. – Kapelani nie mogli zastosować się do tych zakazów, gdyż sprzeciwiliby się swojemu powołaniu. Rolą kapłana jest głosić Chrystusa, sprawować sakramenty święte, nawet gdyby mu za to groziły kary czy nawet śmierć – mówił. Jak dodał, w obozach potajemnie sprawowano Msze św., organizowano wspólne modlitwy, spowiadano i prowadzono religijne pogadanki.
Ksiądz Kępa zaznaczył, że kapelani zostali zamordowani tak jak inni polscy żołnierze i funkcjonariusze – strzałem w tył głowy. Ich ciała wrzucono do dołów śmierci w Katyniu, Miednoje, Piatichatkach pod Charkowem oraz w innych, dotąd niezidentyfikowanych miejscach.
W homilii przypomniano także działalność Stowarzyszenia Pamięć Kapelanów Katyńskich, którego przedstawiciele uczestniczyli w uroczystościach. Jak mówił ks. Kępa, stowarzyszenie przypomina o kapelanach katyńskich po to, aby budzić wrażliwość na sprawy pokoju i pokazywać, że wojna oznacza cierpienie i śmierć niewinnych. – Kapelani katyńscy przypominają więc o godności człowieka, także tego, który znajduje się w niewoli; przypominają o jego prawie do życia religijnego, według tego wyznania, tej religii, jaką wyznaje – podkreślił.
Po Mszy św. prezes Stowarzyszenia Pamięć Kapelanów Katyńskich Łukasz Stefaniak podziękował osobom i instytucjom zaangażowanym w przygotowanie uroczystości oraz powstanie upamiętnienia w Kurytybie. Następnie ks. Zbigniew Kępa, w imieniu biskupa polowego, wręczył o. Kazimierzowi Długoszowi SChr Medal Błogosławiony Ksiądz Jerzy Popiełuszko. Odznaczenie było wyrazem wdzięczności za jego zaangażowanie w dzieło upamiętnienia kapelanów katyńskich w Brazylii.
Po zakończeniu Eucharystii uczestnicy przeszli do kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej w parku św. Jana Pawła II. Tam Danuta Lisicki de Abreu dokonała uroczystego odsłonięcia tablicy, którą duchowni poświęcili i odmówili modlitwę błogosławieństwa.
Tablica w Kurytybie jest 57. upamiętnieniem kapelanów katyńskich tego rodzaju i pierwszym na półkuli południowej. Jej umieszczenie w parku św. Jana Pawła II ma szczególną wymowę ze względu na historię tego miejsca i jego związki z polską społecznością w Brazylii.
AB, PAP

