logo

Jarosław Kaczyński o „programie dla całej patriotycznej Polski”

Poniedziałek, 12 stycznia 2026 (21:02)
Aktualizacja: Wtorek, 13 stycznia 2026 (08:27)

Podczas poniedziałkowego spotkania z mieszkańcami Węgrowa (Mazowieckie) Jarosław Kaczyński stwierdził, że pierwszym krokiem w celu wygrania wyborów parlamentarnych w 2027 r. jest zjednoczenie obozu patriotycznego, który – według niego – „powinien dzisiaj w Polsce wygrać wybory –
i to bez specjalnego trudu”.

Prezes PiS wyjaśnił, że w tym obozie mieści się PiS i trzy „Konfederacje” (Ruch Narodowy Krzysztofa Bosaka oraz Nowa Nadzieja Sławomira Mentzena, a także Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna).

– Cały problem polega na tym, że obóz patriotyczny nie jest zjednoczony, a w jakiejś mierze podlega także różnego rodzaju manipulacjom – dodał.

– Musimy się zjednoczyć z tymi, z którymi zjednoczyć się można. Musimy przekonywać elektorat [...] do tego, że nie jest żadną zaletą to, że ktoś mówi, że nigdy nie rządził,
bo to oznacza, że on nie wie, jak rządzić – ocenił Jarosław Kaczyński. Przypomniał, że PiS rozpoczęło już tworzenie programu na przyszłe wybory. Podkreślił, że tym razem musi być to program dla „całej patriotycznej Polski”.

Jak mówił, postulaty Nowej Nadziei można opisać jako „darwinizm społeczny, skrajny liberalizm, który w ogóle
nie liczy się z interesem zwykłych ludzi”.

– To jest załamanie pewnego porządku społecznego, do którego Polacy są już przyzwyczajeni, a tam po cichu są jeszcze inne plany – zauważył prezes PiS. Podkreślił,
że w kontekście Nowej Nadziei „nie bardzo widzi możliwość współpracy”. Jak dodał, w ugrupowaniu słychać też zarzut: „PiS, PO, jedno zło”. Tymczasem, zaznaczył, między tymi dwoma partiami „jest przepaść”.

Wśród zagrożeń dla jedności prawicy Jarosław Kaczyński wymienił Konfederację Korony Polskiej, którą określił „szlabanem”.

– Wchodząc tam w układ, odcinamy się od całego Zachodu, ale przede wszystkim od tego państwa, które
w tej chwili gwarantuje nam bezpieczeństwo – zaznaczył.

APW, PAP