logo

37-latek zmarł z wychłodzenia

Środa, 18 lutego 2026 (12:26)
Aktualizacja: Środa, 18 lutego 2026 (12:28)

Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie śmierci 37-latka z Łomży.

Mężczyzna zmarł z wychłodzenia po tym, jak w mroźną noc towarzysze podróży zostawili go bez kurtki przy S61 w pow. ostrowskim (Mazowieckie). Śledczy badają wątek nieumyślnego spowodowania śmierci i narażenia na niebezpieczeństwo.

Dramat rozegrał się w mroźną, styczniową noc. Jak wynika z ustaleń śledczych z Ostrowi Mazowieckiej, Michał P. wracał autem z Warszawy do Łomży w towarzystwie znajomych. Warunki pogodowe były wówczas skrajne – temperatura spadła znacznie poniżej zera.

– W godzinach nocnych przy bardzo niskiej temperaturze otoczenia 37-latek został zostawiony przez nich bez ubrania wierzchniego na drodze S61 – poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz. Dodała, że policjanci ustalili tożsamość wszystkich pasażerów auta. Są przesłuchiwani w celu odtworzenia przebiegu podróży. 

 

JG, PAP