Sejm/PiS: Likwidacja CBA to zemsta
Projekt dotyczący likwidacji CBA to zemsta za działania funkcjonariuszy tej służby wobec polityków obecnego rządu – stwierdził Władysław Dajczak (PiS) podczas debaty nad projektem o likwidacji CBA.
Sejm dzisiaj debatuje nad nową, przygotowaną w komisji administracji i spraw wewnętrznych wersją rządowego projektu likwidującego Centralne Biuro Antykorupcyjne.
Władysław Dajczak (PiS), przedstawiając stanowisko klubu, ocenił, że projekt likwidacji CBA to „zemsta za działania funkcjonariuszy CBA” wobec polityków obecnego rządu.
– Przypomnieć należy tutaj sprawy Nowaka, Gawłowskiego, Giertycha, Grodzkiego czy Karpińskiego – mówił. Dodał, że obecny rząd, likwidując CBA, realizuje swoje marzenia „nie patrząc na interes państwa i obywateli”.
– Ten projekt jest bublem nie tylko prawnym, zawiera szereg niespójności logicznych i strukturalnych. Tytuł ustawy mówi o koordynacji działań antykorupcyjnych. Tymczasem ta ustawa rozmywa odpowiedzialność, kompetencje, a więc decentralizuje zwalczanie patologii korupcji – mówił.
Dodał, że zadania antykorupcyjne w myśl projektu mają być realizowane przez trzy służby: policję, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Krajową Administrację Skarbową.
– To instytucje bez doświadczenia i kompetencji do prowadzenia działań wymierzonych w przestępczość korupcyjną – ocenił Władysław Dajczak.
APW, PAP

