logo

Rozbita grupa pośrednicząca w nielegalnym zatrudnianiu cudzoziemców

Poniedziałek, 16 marca 2026 (12:16)
Aktualizacja: Poniedziałek, 16 marca 2026 (12:53)

Warmińsko-mazurska Policja i Straż Graniczna rozbiły zorganizowaną grupę przestępczą pośredniczącą w nielegalnym zatrudnianiu obcokrajowców w Polsce z wykorzystaniem fałszywych zaświadczeń o podjęciu studiów. Zarzuty usłyszało sześć osób, cztery z nich aresztowano.

Podejrzani mają odpowiadać za działanie w zorganizowanej grupie przestępczej, podrabianie dokumentów i ułatwianie cudzoziemcom nielegalnego pobytu w Polsce.

Jak poinformowano podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Olsztynie, to największa w ostatnim czasie tego typu sprawa wykryta przez służby w woj. warmińsko-mazurskim.

– Cały proceder polegał na tym, że przedsiębiorcy z powiatu iławskiego m.in. doprowadzili do tego, że na podstawie fałszywych zaświadczeń udawało się zatrudniać cudzoziemców w zakładach pracy – powiedział komendant wojewódzki policji insp. Mirosław Elszkowski.

Przekazał, że pod koniec ub. roku służby zaczęły podejrzewać, że może dochodzić do nieprawidłowości w jednej z firm w powiecie iławskim, która pośredniczyła w zatrudnianiu cudzoziemców w lokalnych przedsiębiorstwach. Fałszywe zaświadczenia miały dotyczyć podjęcia przez cudzoziemców studiów w szkołach wyższych w Gdańsku i Warszawie.

W sprawie zatrzymano sześć osób wieku od 21 do 49 lat, którym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, podrabiania dokumentów i ułatwiania cudzoziemcom nielegalnego pobytu. Na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy w Iławie aresztował na trzy miesiące czterech z nich. Dwaj podejrzani zostali objęci policyjnym dozorem. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.

Fałszywe zaświadczenia o podjęciu studiów w Polsce pozwalały pracodawcom na obejście przepisów dotyczących zatrudniania cudzoziemców. Przedsiębiorcom za powierzanie i kierowanie do pracy cudzoziemców bez odpowiednich dokumentów grozi kara grzywny nawet do 50 tys. zł.

W trakcie śledztwa funkcjonariusze skontrolowali prawie 200 cudzoziemców, 16 miejsc ich zakwaterowania i 15 zakładów pracy. Okazało się, że 105 pracowników zza granicy wykonywało pracę nielegalnie.

– Byli to głównie Kolumbijczycy, ale także obywatele Kuby, Wenezueli, Gwatemali, Mołdawii czy Ukrainy – przekazał komendant warmińsko-mazurskiego oddziału SG gen. bryg. Daniel Wojtaszkiewicz.

Jak dodał, część tych osób nie miała średniego wykształcenia i świadectwa dojrzałości, co potwierdza, że zaświadczenia o podjęciu studiów są fałszywe.

Funkcjonariusze SG wszczęli wobec 105 cudzoziemców postępowania administracyjne zobowiązujące ich do powrotu do swoich krajów. Trzech obywateli Kolumbii, którzy nie mieli dokumentów uprawniających ich do wjazdu i pobytu w Polsce, otrzymało już decyzje nakazujące opuszczenie naszego kraju.

Policja i SG podkreśliły, że sprawa jest rozwojowa i niewykluczone są kolejne zatrzymania.

APW, PAP