logo

Wczesny przyrost masy ciała zwiększa ryzyko zgonu

Poniedziałek, 20 kwietnia 2026 (08:39)
Aktualizacja: Poniedziałek, 20 kwietnia 2026 (08:45)

Nadmierny przyrost masy ciała u nastolatków
i młodych dorosłych wiąże się z wyraźnie wyższym ryzykiem przedwczesnej śmierci. Osoby, u których otyłość pojawiła się między 17. a 29. rokiem życia, mają o ok. 70 proc. wyższe ryzyko zgonu niż ludzie bez tej choroby – wynika z badania opublikowanego w „eClinicalMedicine”.

Badacze przeanalizowali zmiany masy ciała u ponad
600 tys. osób między 17. a 60. rokiem życia. Pomiarów wagi dokonywano u nich co najmniej trzykrotnie,
a następnie zestawiono je z danymi dotyczącymi
przyczyn zgonów.

W trakcie obserwacji, trwającej średnio 23 lata u mężczyzn i 12 lat u kobiet, zmarło ponad 115 tys. uczestników. Analiza wykazała, że osoby, u których otyłość rozwinęła
się między 17. a 29. rokiem życia, miały o ok. 70 proc. wyższe ryzyko przedwczesnej śmierci w porównaniu
z tymi, u których otyłość nie rozwinęła się do 60. urodzin.

Początek otyłości naukowcy zdefiniowali jako moment,
w którym wskaźnik masy ciała (BMI) po raz pierwszy osiągnął wartość 30.

„Jednym z możliwych wyjaśnień jest dłuższy czas narażenia organizmu na biologiczne skutki nadmiernej masy ciała” – wyjaśniła współautorka badania,
doktorantka Huyen Le.

Dalsze badania ujawniły, że znaczenie miała nie tylko
sama otyłość, ale też tempo przybierania na wadze. Średnio uczestnicy tyli ok. 0,4 kg rocznie, a ci, u których proces ten przebiegał szybciej, częściej umierali przedwcześnie.

Zależność była widoczna zarówno dla ogólnej śmiertelności, jak i zgonów z powodu chorób sercowo-
-naczyniowych, cukrzycy czy innych zaburzeń powiązanych z otyłością. Wyjątek stanowiło ryzyko zgonu z powodu nowotworów u kobiet – w tym przypadku moment przyrostu masy ciała nie miał wyraźnego znaczenia.

„Jeśli dłuższa ekspozycja na otyłość byłaby kluczowa,
to jej wcześniejszy początek powinien zwiększać ryzyko nowotworów. Tak się jednak nie dzieje, co sugeruje udział innych mechanizmów biologicznych” – zaznaczyła Le.

Jej zdaniem jednym z możliwych wyjaśnień są zmiany hormonalne związane z menopauzą. Nie jest jednak jasne, jaki jest kierunek tej korelacji: czy to hormony wpływają na masę ciała, czy też masa ciała odzwierciedla procesy zachodzące w organizmie?

Autorzy podkreślili, że siłą ich badania było wykorzystanie pomiarów masy ciała wykonywanych przez personel medyczny, a nie danych zadeklarowanych przez uczestników, co zwiększa wiarygodność wyników.

APW, PAP