Finlandia: Nowe szkolenia dla poborowych
W fińskiej armii do programu szkolenia poborowych wprowadzono naukę budowy ziemianek i umiejętności przetrwania nocy w takich warunkach. Zmiana wynika z doświadczeń wojny na Ukrainie i konieczności ochrony przed nalotami dronów – podało radio Yle.
Według sił zbrojnych nadlatujące bezzałogowce potrafią wykryć wojskowy namiot np. na podstawie pomiarów temperatury, dlatego lepiej jest chronić się przed nimi w ziemiankach. Wcześniej nocowania w schronieniach w terenie w naturalnych warunkach uczono głównie zwiadowców, ale teraz szkolenie obejmuje także innych żołnierzy operujących na linii frontu lub w jej pobliżu.
Żołnierze ćwiczący w parach lub w patrolu 3-4 osobowym, zamiast rozstawiać namioty, uczą się budować tymczasowe schronienia z dostępnych w terenie materiałów.
Według sił zbrojnych jest to pewnego rodzaju powrót do starej doktryny obronnej i kamuflażu piechoty, a żołnierze w ramach podstawowego wyposażenia mają tradycyjną saperkę. Przy budowie ziemianek wykorzystuje się istniejące zagłębienia terenu lub wykopuje doły w ziemi, a całość izoluje się na przykład gałęziami z drzew iglastych – relacjonowało Yle.
W 5,5-milionowej Finlandii armia opiera się na powszechnym poborze. Jej główną siłą są rezerwiści w liczbie ok. 900 tys. Na wypadek wojny liczebność sił zbrojnych wynosi 280 tys. żołnierzy.
AB, PAP

