Iran: Zaatakowaliśmy „grupy separatystyczne”
Iran zaatakował pozycje „grup separatystycznych”, które zamierzały przedostać się przez zachodnią granicę kraju, by przeprowadzić ataki w miastach i na terenach przygranicznych, wykorzystując toczącą się w kraju wojnę – poinformowało dzisiaj ministerstwo wywiadu i bezpieczeństwa Iranu.
Według komunikatu resortu, cytowanego przez emigracyjny, niezależny portal Iran International, wspólna operacja ministerstwa wywiadu i Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) doprowadziła do zniszczenia znacznej części pozycji i potencjału tych grup oraz spowodowała duże straty po ich stronie.
Agencja Reutera, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą, podała, że irańskie bojówki kurdyjskie w ostatnich dniach konsultowały się ze Stanami Zjednoczonymi co do formy ewentualnego ataku na irańskie siły bezpieczeństwa w zachodnim Iranie.
Ministerstwo wywiadu dodało, że siły irańskie współpracują ze „szlachetnymi Kurdami”, aby udaremnić „izraelsko-amerykański plan ataku” na terytorium Iranu.
Emiracki dziennik „The National” zauważył, że frakcje kurdyjskie są powszechnie uważane za najlepiej zorganizowaną część antyrządowych sił w Iranie.
Reżim w Teheranie uznaje kilka kurdyjskich ruchów opozycyjnych za organizacje terrorystyczne. Wiele z tych grup walczyło wcześniej z irańskimi siłami bezpieczeństwa na obszarach zamieszkanych przez większość kurdyjską w pobliżu zachodniej granicy kraju. W ostatnich latach frakcje kurdyjskie w dużej mierze wycofały się z działalności zbrojnej.
W lutym pięć grup kurdyjskich ogłosiło utworzenie Koalicji Sił Politycznych Irańskiego Kurdystanu, której celem jest „walka o obalenie Islamskiej Republiki Iranu, uzyskanie prawa narodu kurdyjskiego do samostanowienia oraz ustanowienie w irańskim Kurdystanie państwa narodowego i demokratycznego opartego na woli politycznej narodu kurdyjskiego” – przypomniał „The National”.
Zdaniem rozmówców gazety frakcje kurdyjskie ostrożnie podchodzą do kwestii większego zaangażowania się w walkę z irańskim reżimem bez gwarancji ze strony mocarstw zachodnich. [Po latach współpracy z siłami kurdyjskimi w Syrii USA odebrały im w tym roku poparcie, starając się pomóc nowym władzom w Damaszku w przejęciu kontroli nad całym terytorium kraju – PAP].
Irański analityk Karim Sadżadpur, cytowany przez „The National”, powiedział, że uzbrojenie frakcji kurdyjskich mogłoby osłabić irańską opozycję, która może występować przeciwko rządowi, ale nie przeciwko integralności terytorialnej kraju.
APW, PAP

