logo

Ks. bp Szkudło: Wielkanoc to święto nieobecności, która staje się najgłębszą obecnością

Niedziela, 5 kwietnia 2026 (19:42)
Aktualizacja: Niedziela, 5 kwietnia 2026 (19:55)

To paradoks wiary: wierzyć nie dlatego, że coś dotykamy, ale dlatego, że Kogoś już nie ma tam, gdzie trzymała Go śmierć – mówił podczas wielkanocnej Sumy pontyfikalnej w archikatedrze Chrystusa Króla w Katowicach ks. bp Marek Szkudło.

Mszy św. w Niedzielę Wielkanocną przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Marek Szkudło, biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej. W swoim słowie stwierdził,
że „dziś rano kamień od grobu Chrystusa i kamienie
z grobów wszystkich, którzy zasnęli snem śmierci,
nie zostały odwalone siłą ludzkich rąk, lecz siłą
Bożej tęsknoty za człowiekiem”.

Ksiądz biskup zwrócił uwagę na ewangeliczny opis odkrycia pustego grobu, który to – jak wskazuje ewangelista Jan
– miał miejsce o poranku.

– To nie była tylko pora dnia. To był stan duszy. To była
ta gęsta, ołowiana ciemność, która osiada w sercu, gdy tracimy kogoś, kto był dla nas światłem. Każdy z nas zna takie uczucie. Maria Magdalena idzie do ogrodu, niosąc
w dłoniach wonne olejki, a w piersi kamień cięższy pewnie niż ten, którego tak się obawiała, bo zamykał wejście
do grobu – zaznaczył kaznodzieja.

Przywołując także obraz odsuniętego kamienia,
ks. bp Marek Szkudło zauważył, że „nie był
on tylko blokiem skalnym”.

– To symbol naszych ostateczności. To kropka postawiona na końcu zdania, którego nie chcieliśmy kończyć.
A jednak w ten poranek wszystko zostaje dopowiedziane. To wówczas rozpoczyna się nowy stan rzeczy: śmierć
nie jest już ścianą, o którą rozbijają się nasze nadzieje, jedynie drzwiami, które życie wyważyło od środka
– stwierdził ks. bp Szkudło.

Na zakończenie zaprosił wiernych do tego, aby czas Wielkanocy nie był jedynie wspomnieniem minionych wydarzeń.

– Niech będzie momentem, w którym i my biegniemy
do ogrodu naszego życia, by zobaczyć, że wszystkie
nasze „kamienie” zostały odsunięte – zachęcił.

– Chrystus zmartwychwstał! Pusty grób jest najpełniejszym naczyniem nadziei,
jakie kiedykolwiek widział świat – zakończył.

APW, PAP