logo

Włochy: Proboszcz jednej z parafii na Sycylii sam naprawia drogę

Niedziela, 19 kwietnia 2026 (09:39)
Aktualizacja: Niedziela, 19 kwietnia 2026 (11:40)

Proboszcz parafii w miejscowości Santa Rita na Sycylii zaczął sam naprawiać podziurawioną drogę po tym, gdy mieszkańcy i przybywający tam wierni poskarżyli mu się, że niszczą opony. Kapłan przyznał, że wie, iż grozi mu kara za tę samowolę, ale zapowiedział, że będzie kontynuował pracę.

Pełna dziur droga gminna jest od dawna utrapieniem mieszkańców osady Santa Rita niedaleko Caltanissetty. Rękawy zakasał miejscowy proboszcz, ks. Carmelo Carvello, który po otrzymaniu zgłoszeń od wiernych i mieszkańców postanowił osobiście interweniować, aby załatać dziury. 

Jak podały w sobotę włoskie media, ksiądz w tych dniach zaczął wyrównywać nawierzchnię drogi prowadzącej do miejscowości. Mieszka tam kilkanaście osób, ale odwiedzają ją także mieszkańcy okolicznych osad i turyści, którzy przybywają po lokalne produkty, m.in. po gorący ser ricotta.

Na naprawienie drogi czekano lata, ale drogowcy nigdy tam nie przyjechali.

– To nie jest protest, to troska duszpasterska i obywatelska. Wierni zgłaszali mi trudności z dotarciem na Mszę Święta. A są też mieszkańcy, którzy pokonują tę drogę kilka razy dziennie ze względów rodzinnych i szkolnych – wyjaśnił ks. Carvello.

Lokalnym mediom z Sycylii opowiedział o różnych niedogodnościach związanych ze stanem nawierzchni.

– Jedna rodzina musiała zapłacić 1000 euro za naprawę samochodu uszkodzonego przez dziury. Wielu osobom pękały opony, a miejscowe firmy rolnicze odnotowują spadek liczby klientów – podkreślił ksiądz i dodał:

– Kiedy czynienie dobra staje się ryzykowne, nadchodzi moment na miłosierdzie. Wiem, że mogę dostać mandat, ale chcę być blisko mojej wspólnoty. Zacząłem i będę kontynuował pracę, krok po kroku.

APW, PAP