Biskup Aleppo o niszczycielskim trzęsieniu ziemi
Jak poinformował hierarcha, miasto liczące dwa i pół miliona ludzi jest obecnie pozbawione prądu, wody
i ogrzewania mimo mroźnej zimy. Wiele osób spało
w swoich samochodach w obawie przed kolejnymi wstrząsami.
„Melchicki arcybiskup Aleppo, Georges Masri, został wydobyty żywcem spod gruzów” – powiedział ks. bp Audos i dodał: „Ale jego wikariusz jest jeszcze pod zniszczonym budynkiem i jeszcze go nie znaleźli”.
W Aleppo i innych syryjskich miastach kościoły chrześcijańskie były otwarte dzień i noc od czasu trzęsienia ziemi, wiele osób spędziło w nich noc. Franciszkański zakonnik z Aleppo powiedział włoskiej agencji katolickiej SIR, że tylko w jego parafii ponad 400 osób spało w ławkach lub nawet na podłodze kościoła. W ciągu dnia w parafii wydano setki posiłków dla ocalałych z trzęsienia ziemi.
Jak poinformował SIR, nuncjusz apostolski w Damaszku, ks. kard. Mario Zenari, planuje jeszcze dzisiaj odwiedzić Aleppo.
EKO, KAI

