logo

Biskup Aleppo o niszczycielskim trzęsieniu ziemi

Wtorek, 7 lutego 2023 (16:32)
Aktualizacja: Wtorek, 7 lutego 2023 (21:03)
„Po dwunastu latach wojny jest to jak nowa, straszna bomba, która na nas spada”. Tak zareagował chaldejski biskup Antoine Audo z Aleppo na niszczycielskie trzęsienie ziemi, jakie dotknęło wczoraj Syrię.
 
„Teraz jeszcze ważniejsze jest, by być blisko ludzi, którzy zostali doświadczeni przez kataklizm” – powiedział ks. bp Audo watykańskiej agencji informacyjnej Fides.

Jak poinformował hierarcha, miasto liczące dwa i pół miliona ludzi jest obecnie pozbawione prądu, wody
i ogrzewania mimo mroźnej zimy. Wiele osób spało
w swoich samochodach w obawie przed kolejnymi wstrząsami.

„Melchicki arcybiskup Aleppo, Georges Masri, został wydobyty żywcem spod gruzów” – powiedział ks. bp Audos i dodał: „Ale jego wikariusz jest jeszcze pod zniszczonym budynkiem i jeszcze go nie znaleźli”.

W Aleppo i innych syryjskich miastach kościoły chrześcijańskie były otwarte dzień i noc od czasu trzęsienia ziemi, wiele osób spędziło w nich noc. Franciszkański zakonnik z Aleppo powiedział włoskiej agencji katolickiej SIR, że tylko w jego parafii ponad 400 osób spało w ławkach lub nawet na podłodze kościoła. W ciągu dnia w parafii wydano setki posiłków dla ocalałych z trzęsienia ziemi.

Jak poinformował SIR, nuncjusz apostolski w Damaszku, ks. kard. Mario Zenari, planuje jeszcze dzisiaj odwiedzić Aleppo.

EKO, KAI