Toruń: W Wigilii Paschalnej w katedrze uczestniczyły wspólnoty neokatechumenalne
W Wigilię Paschalną w katedrze Świętych Janów uroczystej liturgii przewodniczył biskup toruński Arkadiusz Okroj. W celebracji uczestniczył również ksiądz biskup senior Andrzej Suski, a także ks. prał. Marek Rumiński, proboszcz parafii katedralnej,
wraz z kapłanami posługującymi w parafii.
Obecni byli przedstawiciele Wyższego Seminarium Duchownego wraz z klerykami, siostry zakonne, wierni oraz wspólnoty neokatechumenalne ze swoimi prezbiterami i katechistami, które w sposób szczególny włączyły się
w przeżywanie liturgii.
Wigilia Paschalna w katedrze miała szczególny charakter
ze względu na obecność wspólnot neokatechumenalnych, które wraz z wiernymi odnowiły przyrzeczenia chrzcielne. W liturgii uczestniczyły trzy wspólnoty kończące wieloletnią drogę formacji. Była to pierwsza wspólnota neokatechumenalna z parafii Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Grudziądzu, kończąca
swoją drogę po 40 latach, pierwsza wspólnota z parafii Najświętszej Maryi Panny i św. Anny w Lubawie, która zakończyła formację po 33 latach, a także wspólnota
z parafii św. Józefa w Toruniu, kończąca drogę po
29 latach. Prezbiterzy tych wspólnot koncelebrowali Eucharystię razem z ks. bp. Okrojem. Wierni należący
do Drogi Neokatechumenalnej uczestniczyli w liturgii
w białych szatach, które symbolicznie nawiązują do chrztu, a towarzyszyli im katechiści, którzy przez wiele lat przygotowywali ich do tego momentu.
Ksiądz bp Okroj podczas homilii wyjaśniał symbolikę
ognia, wody oraz ciemności i światła. Mówił też o kondycji współczesnego świata, wskazując, że człowiek odcięty
od Boga traci orientację i sens życia, często doświadcza zagubienia, osamotnienia oraz kryzysu relacji. Mimo rozwoju technologii i nadmiaru informacji nie potrafi odnaleźć odpowiedzi na pytania o sens istnienia. Kaznodzieja podkreślił, że w takiej sytuacji szczególnie trudne staje się zmierzenie z cierpieniem, które bywa postrzegane jako upokorzenie i znak słabości.
– Życie w świetle Boga pozwala człowiekowi odkryć prawdziwą naturę stworzenia i zrozumieć, że został stworzony z miłości, ponieważ Bóg jest miłością
– zaznaczył.
Biskup odniósł się również do obecnych podczas Wigilii Paschalnej wspólnot neokatechumenalnych, które wskazał jako przykład ludzi świadomych powrotu do łaski chrztu. Odkrycie swojej tożsamości i powołania możliwe jest tylko w relacji z Chrystusem. Przyjęcie Chrystusa oznacza decyzję, by być Jego uczniem i nieustannie trwać przy Nim. Zmartwychwstały Chrystus wchodzi w ludzkie ciemności, rozświetla serca i obmywa je „wodą swojego miłosierdzia”. Ksiądz biskup zachęcał wiernych, by nie zatrzymywali tej prawdy dla siebie, lecz stali się jej świadkami. Odwołując się do ewangelicznego wezwania, „nie bójcie się”, wskazał, że współczesną „Galileą” są codzienne relacje i środowiska życia, zwłaszcza rodzina
i ludzie spotykani na co dzień. To właśnie tam chrześcijanin ma nieść światło zmartwychwstania i ukazywać obecność Boga, który nie przestaje kochać człowieka.
APW, KAI

