Ks. kard. Krajewski: To my mamy zanieść Zmartwychwstałego do naszej Galilei codzienności
Liturgii Wigilii Paschalnej celebrowanej w łódzkiej katedrze św. Stanisława Kostki przewodniczył pasterz Kościoła łódzkiego – ks. kard. Konrad Krajewski.
– To my mamy zanieść Zmartwychwstałego do naszej Galilei codzienności. Bo każdy potrzebuje być podniesiony. Każdy potrzebuje usłyszeć to orędzie przez mój sposób życia, przez logikę mojego życia, przez moje wybory.
Nie przez słowa – mówił.
W tę wyjątkową i szczególną noc, podczas najważniejszej Eucharystii w całym roku liturgicznym, czterech katechumenów, po blisko rocznym przygotowaniu,
przyjęło sakramenty inicjacji chrześcijańskiej,
tj. sakrament chrztu, bierzmowania i Eucharystii.
Uroczystość rozpoczęła się od liturgii światła, podczas której metropolita łódzki pobłogosławił ogień – symbol objawiającego się Boga, a następnie od ognia została zapalona świeca wielkanocna, czyli paschał, który jest symbolem Chrystusa Zmartwychwstałego. Kapłani i wierni procesyjnie wnieśli światło Chrystusa, po czym zostało odśpiewane Orędzie Wielkanocne, czyli Dobra Nowina
o zmartwychwstaniu.
Ksiądz kard. Krajewski mówił w homilii o dwóch kobietach – Marii Magdalenie i Marii Matce Jakuba, które jako pierwsze spotkały Pana Zmartwychwstałego.
– Bóg wnosi do naszych serc pewność, że On potrafi wszystko obrócić ku dobremu. Wszystko! Bo nawet z grobu wyprowadza życie. Nie ma takiej sytuacji w moim życiu,
z której nie ma wyjścia. On pokonał śmierć. Bóg mówi także do nas dzisiaj: odwagi, i wyciąga do nas rękę. Dziś
w darze otrzymujemy tę odwagę. Wystarczy otworzyć serce, choć trochę unieść kamień u drzwi naszego serca, by weszło światło Jezusa. Trzeba Go zaprosić: Przyjdź, Panie Jezu. Wejdź w moje życie, w moje lęki, w moje bojaźnie, tam, gdzie sobie nie radzę. Jeśli jesteśmy z Tobą, to każdy krzyż prowadzi do zmartwychwstania – tłumaczył kaznodzieja.
– Czy pamiętasz, kiedy spotkałeś naprawdę Boga? Kiedy
to było? W jakich okolicznościach? Jak to się stało? Jeśli byśmy Go nie spotkali, to byśmy tutaj nie byli. Galilea
to jest powrót do pierwszych spotkań. Kiedy to się stało? Pomyśl – zaapelował hierarcha.
Ksiądz kard. Krajewski przypomniał też, że Galilea
pogan to miejsce ludzi wielu kultów i zabobonów.
Tam właśnie Jezus chce się spotkać. Tam chce zaczynać, bo orędzia zmartwychwstania nie można ograniczyć
do miejsc sakralnych.
Po homilii miało miejsce wprowadzenie katechumenów
do wspólnoty Kościoła, a następnie wszyscy obecni
w świątyni wierni odnowili swoje przyrzeczenia
złożone podczas chrztu świętego.
Wigilię Paschalną zakończyła uroczysta procesja rezurekcyjna wokół katedry. Wraz Wigilią Paschalną rozpoczyna się radosny Okres Wielkanocny – czas celebrowania obecności Chrystusa Zmartwychwstałego.
APW, KAI

