logo

Ks. abp Depo: Ogień pochłonął drewno, ale nie unicestwił sensu ofiary krzyża

Niedziela, 5 kwietnia 2026 (17:05)
Aktualizacja: Niedziela, 5 kwietnia 2026 (17:13)

Zmartwychwstanie Chrystusa jest mocniejsze od śmierci, jest mocniejsze od straty relikwii papieskiej na ziemi polskiej i od popiołu, który będzie nadal wołał: nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię
– mówił podczas Sumy Wielkanocnej na Jasnej Górze ks. abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski przypominał, że to sam Chrystus objawił nam,
że Jego męka i śmierć prowadzą do światła
i chwały zmartwychwstania

– Tragedia krzyża i cierpienie nie usuwają ani nie pomniejszają objawień, które przynosi nam wiara.
Dramat opuszczenia i zdrady śmierci na krzyżu Chrystusa przemienia się w jasność zwycięstwa zmartwychwstałego Pana. Tożsamość prawdy o Jezusie, Synu Boga, wcielonym i ukrzyżowanym, i zmartwychwstałym przewyższa Jego ludzką śmiertelność. Trwajmy mocno w wyznawaniu wiary. Przybliżmy się z ufnością do Jezusa i do tronu Jego łaski, abyśmy doznali miłosierdzia i znaleźli łaskę pomocy
w stosownej chwili – podkreślił w uroczystość Zmartwychwstania. Ksiądz abp Depo przypomniał,
że Chrystus stał się sprawcą wiecznego zbawienia
dla wszystkich, którzy Go słuchają.

– Przyjmijmy więc wiarę, że dla nas w Chrystusowych ranach jest nasze uzdrowienie i nasza Pascha
z Chrystusem do nowego życia. I jak zaznaczył św. Paweł w Liście do Kolosan, gdy się ukaże Chrystus, wtedy i my razem z Nim ukażemy się w chwale. Czy to objawienie miłości ukrzyżowanej i zmartwychwstałej przemienia
nas od wewnątrz? Przemienia nasze człowieczeństwo?
Czy zmienia nas, abyśmy mieli odwagę przemieniać dzisiejszy świat? – pytał metropolita. Dodał jednak,
że zmartwychwstały Chrystus nie dla wszystkich jest rzeczywistością zmieniającą ten świat i nadającą sens ludzkiemu przemijaniu. Dla wszystkich jest jednak czytelnym znakiem albo sprzeciwu, albo budowania przyszłości i życia wiecznego.

– Może właśnie w dobie ataków na wszystko, co święte, tradycyjne, związane z wiarą naszych pokoleń, z dziejami duchowymi naszej Ojczyzny, w dobie ataków na osobę Ojca Świętego Jana Pawła II, w czasie, w którym ruguje się Boga z przestrzeni publicznej – że to właśnie Bóg jest odpowiedzialny za zło i za cierpienie i wojny świata,
że należy jeszcze mocniej przylgnąć do Chrystusa
i Jego tajemnic paschalnych – zaakcentował
ksiądz arcybiskup. 

W homilii metropolita odwołał się do pożaru krzyża papieskiego w Warszawie.

– Słusznie się podkreśla, że niektóre święta między ludźmi przechodzą przez kartki kalendarza, ale inne przechodzą przez sumienia. Tegoroczna Wielkanoc należy właśnie
do tych drugich i od godziny miłosierdzia, czyli godziny śmierci Jezusa w Wielki Piątek trudno się oprzeć wrażeniu, że tegoroczna Wielkanoc głęboko zwiąże się ze św. Janem Pawłem II. Pożar krzyża papieskiego, niezależnie jak
będą podawały komunikaty medialne, raz jeszcze chce przypomnieć, że zmartwychwstanie Chrystusa jest mocniejsze od śmierci, jest mocniejsze od straty relikwii papieskiej na ziemi polskiej i od popiołu, który będzie nadal wołał: nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.
Ogień pochłonął drewno, ale nie unicestwił sensu ofiary krzyża i papieskiego wołania – zaznaczył ks. abp Wacław Depo. Stwierdził, że nadal z tego miejsca brzmi wołanie Papieża z dnia 2 czerwca 1979 r. na placu Zwycięstwa: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi”. Zapraszał do przedłużenia tego wołania.

– Nie dla wspomnień, lecz abyśmy wrócili do źródeł
naszej wiary w Chrystusa ukrzyżowanego
i zmartwychwstałego, który żyje w Kościele prowadzonym w mocy i świetle Ducha Świętego. To On przypomina
nam wszystko o Jezusie, wszystko, co dla nas powiedział, kim dla nas jest – i to właśnie Duch Święty, z woli Chrystusa, czyni nas świadkami wiary, bo tam,
gdzie Chrystus, tam jest życie i nasza przyszłość,
wbrew prawu śmierci.

Obchodzona dziś uroczystość Zmartwychwstania Pańskiego jest najważniejszym świętem w Kościele. Na Jasnej Górze w uroczystej Sumie udział wzięła paulińska wspólnota
z przełożonym generalnym zakonu o. Beniaminem Bąkowskim, przeorem klasztoru o. Samuelem Pacholskim.

APW, KAI