Ks. bp Pindel: Spotkanie ze Zmartwychwstałym przemienia człowieka
Spotkanie ze Zmartwychwstałym przemienia człowieka i uzdalnia go do prawdziwej radości.
Jest to radość, która rodzi się z wiary i z przyjęcia Bożego Słowa – podkreślił ks. bp Roman Pindel. Duchowny sprawował Mszę św. w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego, 5 kwietnia br.,
w katedrze św. Mikołaja w Bielsku-Białej.
Hierarcha zaznaczył, że nie jest to radość powierzchowna ani chwilowa, zależna od okoliczności, lecz głęboka przemiana serca, która dokonuje się stopniowo. Odwołując się do osobistego doświadczenia rekolekcji ignacjańskich, przywołał rozmowę z przyjacielem, który przyznał, że jego radość ze zmartwychwstania „dopiero kiełkuje”.
– To ważne odkrycie, że człowiek może rozpoznać w sobie przeszkody, które nie pozwalają mu się cieszyć: brak wiary, zranienia, rozczarowania czy wewnętrzny opór
– zauważył ksiądz biskup.
Kaznodzieja odwołał się do opisu zmartwychwstania
z Ewangelii według św. Mateusza. Zwrócił uwagę,
że kobiety przychodzące do grobu Jezusa doświadczają najpierw Bożej interwencji, której znakiem jest trzęsienie ziemi, a następnie słyszą słowa anioła: „Wy się nie bójcie”.
– Bóg, gdy powierza człowiekowi zadanie, najpierw usuwa lęk i daje światło do zrozumienia wydarzeń – podkreślił.
Jak wskazał ksiądz biskup, jest to radość natury religijnej
– głęboko zakorzeniona w spotkaniu z Bogiem. Bojaźń,
o której mówi Ewangelia, nie oznacza lęku, lecz cześć wobec Boga i Jego działania. Kobiety uwierzyły, że Jezus jest „od Boga”, a ich wiara została potwierdzona osobistym spotkaniem ze Zmartwychwstałym, który pozwolił się
im zobaczyć. W tym doświadczeniu odkrywają, że Bóg rzeczywiście interweniował, że zwycięstwo nad śmiercią stało się faktem, a droga do Ojca – zapowiadana
przez Jezusa – została otwarta dla wszystkich.
– To orędzie daje nowe spojrzenie na życie i nową
odwagę wobec trudności, zagrożeń, a nawet śmierci
– zaakcentował ks. bp Pindel.
Kaznodzieja zestawił tę prawdę z reakcją strażników
grobu, którzy – mimo że byli świadkami nadzwyczajnych wydarzeń – nie potrafili odczytać ich sensu. Zamiast radości pojawia się w nich lęk przed karą za niedopełnienie obowiązków. Ostatecznie przyjmują oni wersję wydarzeń narzuconą przez przywódców religijnych, wybierając bezpieczeństwo i korzyść zamiast prawdy.
– Nie mogą się cieszyć, bo nie jest w ich interesie uwierzyć – powiedział ksiądz biskup. Dodał, że także dziś człowiek może zamknąć się na prawdę, jeśli kieruje się jedynie własnym interesem.
Na zakończenie homilii ksiądz biskup przypomniał,
że Chrystus Zmartwychwstały nieustannie przychodzi
do człowieka z tym samym przesłaniem: pokojem
i wezwaniem do wiary.
– „Pokój wam, niczego się nie lękajcie, tylko wierzcie,
że zwyciężyłem wszystko, cokolwiek jest złe w tym świecie” – przywołał słowa Jezusa, zachęcając wiernych,
by przyszli do Niego i pozwolili się uwolnić od tego wszystkiego, co przeszkadza im wierzyć i żyć.
APW, KAI

