logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Niemiecka gospodarka dostrzegła w Polsce wzór do naśladowania

Niedziela, 2 listopada 2025 (11:06)

Aktualizacja: Niedziela, 2 listopada 2025 (12:32)

Polskę cechują wzrost gospodarczy, odwaga i cyfryzacja – wszystko, czego brakuje Niemcom – napisał w sobotę szwajcarski dziennik „Neue Zürcher Zeitung”. Niemiecka gospodarka widzi w Polsce wzór do naśladowania, ale cierpi na tym poczucie własnej wartości Niemców – dodaje gazeta.

„Czas wyniosłości minął. Przez lata Niemcy spoglądały na swojego sąsiada, Polskę – zarówno jeśli chodzi o politykę, jak i gospodarkę – z lekką dozą zarozumiałości. Z jednej strony europejska lokomotywa wzrostu, z drugiej postkomunistyczny biedak. Na tym przeciwieństwie długo po upadku bloku wschodniego opierała się niemiecka samoświadomość” – ocenia największy szwajcarski dziennik opiniotwórczy.

Fakt, że Polska zaczęła „odkrywać się na nowo”, przez długi czas umykał uwadze Niemców. Obecnie niemiecka lokomotywa wzrostu zacięła się, a dawny „biedak” dogania konkurentów – podkreśla „NZZ”, dodając, że coraz więcej Polaków odwraca się plecami do Niemiec i wraca do kraju.

Polacy w kontaktach z Niemcami występują z coraz większą pewnością siebie. Na płaszczyźnie politycznej prowadzi to niekiedy do napięć, jak choćby w przypadku roszczeń reparacyjnych, ale w gospodarce relacje są pragmatyczne – przytacza „NZZ” opinię przedstawiciela Izby Przemysłowo-Handlowej w Dreźnie.

Autor komentarza przypomniał, że stopa wzrostu gospodarczego w Polsce od dwóch lat przekracza średnią UE, a w tym roku ma wynieść 3,3 proc. Nawiązując do niedawnego forum gospodarczego w Berlinie, „NZZ” pisze, że po stronie niemieckiej widać było pokorę. „Potrzebujemy więcej Warszawy w Berlinie” – mówił wiceszef Komisji Wschodniej Gospodarki Niemieckiej Philipp Hausmann, a niemiecka minister gospodarki Katherina Reiche oceniła, że Polacy ucieleśniają cechy, których Niemcom brakuje. Realizacja projektów powstających od podstaw jest w Polsce znacznie mniej skomplikowana niż w Niemczech. „Kto współpracuje
z urzędami, ten robi szybkie postępy” – powiedział Daniel Kiefer z firmy Thost Projektmanagement.

„NZZ” oceniła pozytywnie polską aplikację mObywatel, która skraca procesy administracyjne. Korzystają z niej także przedsiębiorcy, którzy mogą zawierać umowy
on-line. Z aplikacji korzysta ponad 10 mln obywateli,
co stawia Polskę w czołówce Europy.

Jak pisze dziennik, ceną dynamicznego rozwoju jest zaostrzająca się konkurencja o fachowców oraz wzrost płac. W 2009 r. płace w Polsce stanowiły 9 proc. przeciętnej płacy niemieckiej, dziś wynoszą 39 proc.

APW, PAP

NaszDziennik.pl