logo
logo

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Ceny biją rekordy

Poniedziałek, 14 września 2026 (21:17)

Ceny paliw idą w górę. Eksperci wskazują, że jeszcze w tym tygodniu cena za litr benzyny może przekroczyć osiem złotych, a diesla – dziewięć.

Opozycja domaga się interwencji rządu. Chce, by ceny paliwa stymulował Orlen. PiS domaga się także obniżenia podatków do końca roku. W tej sprawie składa w Sejmie projekt ustawy.
Ceny na stacjach biją rekordy. Za litr benzyny trzeba zapłacić już prawie osiem złotych. Za diesla – dziewięć.

– Mimo że cena ropy na rynkach światowych nie jest najdroższa w historii świata, jest dużo tańsza niż była w szczytowych momentach, i mimo że dolar jest dużo tańszy, niż w czasach, kiedy rządziliśmy – zwrócił uwagę prof. Przemysław Czarnek, wiceprezes PiS, kandydat na premiera RP.

Opozycja domaga się interwencji rządu.

– Zmusić Orlen do normalnego działania i do tego, żeby zamiast wypłaty dywidendy albo wpychania go do PGZ, żeby uratować tylko płynność poprzez miliardy złotych; Orlen mógłby stymulować ceny paliw na stacjach – dodał Przemysław Czarnek.

PiS oczekuje także obniżenia podatku VAT na paliwa z 23 do 8 procent oraz akcyzy do najniższego możliwego poziomu. I nie na kilka tygodni, jak zrobili to rządzący wiosną, ale do końca roku. Inaczej inflacja, która już teraz jest na granicy celu NBP – poszybuje w górę.

– Odpowiedzialność za państwo nakazuje właśnie realizację takiego przedsięwzięcia, jakie proponujemy w projekcie ustawy – zaznaczył poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.

JG, radiomaryja.pl

NaszDziennik.pl