W liście Episkopatu Polski z 4 maja 1971 roku biskupi informowali wiernych, że podczas Soboru Watykańskiego II przekazali Pawłowi VI specjalny memoriał z prośbą o ogłoszenie Maryi Matką Kościoła oraz oddanie pod Jej opiekę całej rodziny ludzkiej.
Szczególną rolę odegrał w tych staraniach Prymas Polski ks. kard. Stefan Wyszyński. Podczas wystąpienia w auli soborowej 16 września 1964 roku, przemawiając w imieniu polskiego Episkopatu, uzasadniał potrzebę ogłoszenia nowego tytułu maryjnego. Odwoływał się przy tym do doświadczenia Narodu Polskiego, który wielokrotnie odnajdywał w Maryi pomoc, ratunek i duchowe ocalenie.
21 listopada 1964 roku, na zakończenie III sesji Soboru Watykańskiego II, Paweł VI oficjalnie ogłosił Maryję Matką Kościoła. Papież powiedział wówczas: „Ogłaszamy Najświętszą Maryję Pannę Matką Kościoła, czyli całego Ludu chrześcijańskiego”.
Jak wspominał później Episkopat Polski, słowa te wywołały ogromne poruszenie wśród ojców soboru. „Padło oficjalne oświadczenie: Kościół ma Matkę!”, zapisano w liście do wiernych z 1971 roku.
Sam ks. kard. Wyszyński opisał tę chwilę w swoich zapiskach. Po papieskiej deklaracji aula soborowa wybuchła długimi oklaskami, a wszyscy biskupi powstali z miejsc. „Fantastyczny entuzjazm napełnia aulę”, zanotował Prymas Tysiąclecia.
„Dokonywała się jego umiłowana sprawa, przeogromna chwała Maryi”, mówił później ks. abp Baraniak.
Wieczorem tego samego dnia Prymas spotkał się z Pawłem VI. Jak zapisał, Papież miał powiedzieć do niego z uśmiechem: „Zapewne jesteście zadowoleni, wypełniłem wasze życzenia”.
Kilka lat później, 4 maja 1971 roku, Episkopat Polski ustanowił w Polsce święto Maryi Matki Kościoła, obchodzone w poniedziałek po uroczystości Zesłania Ducha Świętego. Biskupi tłumaczyli, że właśnie w Wieczerniku, podczas zesłania Ducha Świętego, Maryja trwała razem z apostołami u początków Kościoła.
W liście pasterskim polscy biskupi podkreślali również, że współczesny świat, pomimo rozwoju techniki i cywilizacji, wciąż potrzebuje „cudu serca”. „Światu współczesnemu potrzeba matki”, pisali biskupi, wskazując na ludzką tęsknotę za miłością, dobrocią i macierzyńską troską.

