logo
logo

Zdjęcie: TV Trwam/ Inne

Nie możemy dać się zastraszyć

Piątek, 19 kwietnia 2024 (14:51)

Aktualizacja: Piątek, 19 kwietnia 2024 (15:01)

Ksiądz bp Tadeusz Bronakowski: Bez determinacji w przestrzeganiu Dekalogu nasz Naród stanie się wyschniętym źródłem. Nasza Ojczyzna stanie się ziemią ludzi zniewolonych złem.

W sytuacji kiedy doświadczamy coraz silniejszych ataków na naszą świętą wiarę katolicką, na podstawową wartość, jaką jest życie ludzkie, na prawdę i wolność, musimy czynić wszystko, aby jeszcze odważniej służyć Jezusowi Chrystusowi i Jego Kościołowi. Musimy jeszcze gorliwiej szukać tego, co jest potrzebne naszym duszom. Bez silnej wiary, bez determinacji w przestrzeganiu Dekalogu nasz Naród stanie się wyschniętym źródłem, pustynią niedającą tego, co potrzebne jest do życia. Nasza Ojczyzna stanie się ziemią ludzi zniewolonych złem – podkreślał ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych Konferencji Episkopatu Polski, w swoim środowym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja i Telewizji Trwam.

– Anonimowy autor pisze do wyznawców Chrystusa: „Bądźcie w pogotowiu, bo nie znacie godziny, w której przyjdzie nasz Pan. Często się zbierajcie i szukajcie tego, co jest potrzebne duszom waszym”. Przypomina, że
„w ostatecznych dniach rozmnożą się fałszywi prorocy
i gorszyciele, owce przemienią się w wilki, miłość przejdzie w nienawiść. Wzrośnie nieprawość, jedni drugich będą nienawidzić, prześladować i zdradzać”. Nasza „ziemia zostanie wydana w ręce [uwodziciela świata], który czynić będzie bezprawia, jakich nigdy nie było od wieków. Ludzkość znajdzie się w ogniu próby i wielu okryje się hańbą i zginie”. Jednak ci, którzy „wytrwają w wierze, wybawią się od tego przekleństwa” – cytował duchowny.

Przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych KEP zaznaczył, że te słowa – wynikające wprost z nauczania Jezusa – dotyczą również nas, chrześcijan żyjących w XXI wieku. Duchowny wskazał,
że o problemach społeczno-politycznych nie tylko słyszymy, ale wielu z nas doświadcza ich skutków
w swoim życiu.

– Są chwile, kiedy wobec krzykliwości zła, wobec agresji możemy czuć się bezradni. Jednak nie możemy dać się zastraszyć. Walka o prawdę, o wolność wewnętrzną, której jedynym źródłem jest nasz Zbawiciel, to jedyna słuszna droga. Droga wymagająca męstwa i wytrwałości – zaznaczył duszpasterz.

Przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości
i Osób Uzależnionych KEP odwołał się przy tym do słów komentarza św. Augustyna do przypowieści o siewcy.

– „Mówimy, rzucamy ziarno, rozsypujemy ziarno. Są tacy, którzy pogardzają, którzy krytykują, którzy szydzą. Jeśli się ich boimy, nie mamy już nic więcej do zasiania i w dniu żniw pozostaniemy bez plonu”. Widzimy więc, że naszym obowiązkiem jest głoszenie Ewangelii bez lęku przed tymi, „którzy pogardzają, którzy krytykują, którzy szydzą”. Nie jest to łatwe zadanie, ale przecież Pismo Święte wyraźnie mówi, że „nie dał nam Bóg Ducha bojaźni, ale mocy, miłości i trzeźwego myślenia” (2 Tm 1,7) – mówił
ks. bp Tadeusz Bronakowski.

Duchowny wskazał, że wspomniane dary Boże są nam bardzo potrzebne. Szczególnie zwrócił on uwagę na zdolność trzeźwego myślenia, aby żyć w prawdzie i nie ulec manipulacjom. Te w obecnych czasach dotyczą kwestii fundamentalnych, takich jak prawo do życia.

– Błagajmy Maryję o zwycięstwo życia nad śmiercią, wołając za św. Janem Pawłem II: „Daj naszym domostwom łaskę miłości i szacunku dla poczynającego się życia” – zaapelował duszpasterz.

APW, radiomaryja.pl

NaszDziennik.pl