logo
logo

Bezprawie władzy

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Ministerstwo zasłania się prokuraturą

Poniedziałek, 3 marca 2025 (13:43)

Ministerstwo kultury kwestionuję rolę Fundacji Lux Veritatis w utrwalaniu roli św. Jana Pawła II w polskiej historii.

 

Posłowie Paweł Sałek i Maciej Małecki skierowali interpelację w sprawie działań wobec Muzeum ,,Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu. Zapytali Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego o wskazanie, w czyim interesie działa resort, „niszcząc dotychczasowe wysiłki w celu upamiętnienia miejsca i roli św. Jana Pawła II w historii Polski?”. Otrzymali odpowiedź, że ministerstwo „nie utożsamia roli św. Jana Pawła II w historii Polski z rolą, jaką odgrywa Fundacja Lux Veritatis”.

– Resort odpowiada, że Fundacji Lux Veritatis nie można łączyć z Janem Pawłem II. To stwierdzenie nie ma w ogóle sensu. Przecież Muzeum „Pamięć i Tożsamość” samo w sobie jest właśnie związane z Janem Pawłem II – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” poseł Paweł Sałek, jeden z autorów interpelacji.

– Dla mnie atak na Muzeum ,,Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu to dalszy ciąg walki z Radiem Maryja i dziełami przy nim powstałymi, a także z promowaniem historii Polski – mówi nam poseł Maciej Małecki, drugi z autorów interpelacji.

Posłowie dociekali, dlaczego ministerstwo skierowało pozew przeciwko Fundacji Lux Veritatis, która wraz z ministerstwem kultury jest współzałożycielem toruńskiego muzeum, i zmierza do unieważnienia umowy założycielskiej. – „Koalicja 13 grudnia” nie ma argumentów na obronę swojego ataku na Muzeum ,,Pamięć i Tożsamość”. Widać to w odpowiedzi na naszą interpelację, gdzie uciekają od wyjaśnienia przyczyn. Przede wszystkim nie potrafią wskazać rzekomych nieprawidłowości, których się doszukują – zaznacza poseł Maciej Małecki.

„Zasadniczym celem tego pozwu jest likwidacja Muzeum prezentującego nauki św. Jana Pawła II. Nie możemy się na to zgodzić. Działania Ministerstwa wpisują się w ogólny negatywny stosunek obecnej władzy do Kościoła Katolickiego i religii” – stwierdził w swoim oświadczeniu Zarząd Fundacji Lux Veritatis. – Należy przypuszczać, że w tej sprawie jest po prostu zła wola. Tak to należy ocenić – uważa poseł Paweł Sałek.

Zdawkowe odpowiedzi

Mimo szeregu pytań, m.in. o upublicznienie treści pozwu przeciwko Fundacji Lux Veritatis, a także jakie wzorce chce promować obecne MKiDN, posłowie otrzymali zdawkowe odpowiedzi.

Zasłaniając się wszczętym przez prokuraturę oraz CBA postępowaniem wyjaśniającym, MKiDN odmówiło „upowszechniania informacji czy dokumentów, których treść w jakikolwiek sposób związana jest z materiałem dowodowym gromadzonym przez ww. organy” – napisał w odpowiedzi na interpelację wiceminister kultury Maciej Wróbel. „Zapewne odpowiedź na pytanie Panów Posłów, kto był inspiracją dla działań będących przedmiotem zainteresowania prokuratury i CBA, padnie w toku prowadzonych postępowań. Dalsze plany, o które pytają Panowie Posłowie, w dużej mierze są także uzależnione od ich wyniku” – dodał.

– Zadane były konkretne pytania o konkretne rzeczy, a ministerstwo odpisuje w kilku zdaniach. To pismo nie odpowiada na zadane pytania w formule interpelacji – zwraca uwagę Paweł Sałek. – Okazuje się, że na wszystkie pytania nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi – wskazuje poseł.

Paweł Sałek zaznacza, że formuła współpracy w powołaniu instytucji kultury, jaką jest Muzeum „Pamięć i Tożsamość”, była wielokrotnie stosowana przez resort kultury. – Tak jest w przypadku muzeum w Sulejówku czy muzeum POLIN. Dlatego zadziwiające jest to, że akurat w stosunku do tego Muzeum są składane zastrzeżenia. Pytanie, dlaczego nie chce się udostępnić dokumentów – zastanawia się nasz rozmówca.

Ważne Muzeum

Maciej Małecki zaznacza, że toruńskie Muzeum dziś jest szczególnie potrzebne. – Myślę, że dziś do Muzeum „Pamięć i Tożsamość” wysłałbym przedstawicieli ministerstwa kultury, żeby dowiedzieli się, jakie cele ono spełnia, jednak przede wszystkim do Torunia powinna przyjechać minister Barbara Nowacka, która obraziła polskie ofiary niemieckich obozów koncentracyjnych i wykazała się skrajnym nieuctwem. Tę kuriozalną sytuację obrazuje fakt, że ścigani są twórcy Muzeum „Pamięć i Tożsamość” opowiadający nie tylko piękną, ale też trudną historię Polski. A w polskim rządzie ministrem edukacji jest osoba, która twierdziła publicznie, że to „polscy naziści” zbudowali obozy koncentracyjne. Nie wierzę w przejęzyczenie Barbary Nowackiej – wyjaśnia Maciej Małecki.

W jego ocenie takie placówki, jak ta w Toruniu, są potrzebne, żeby wychowywać młode pokolenia w duchu umiłowania Polski, znajomości historii, w poczuciu dumy z bycia Polakiem.

„Wszystko to razem buduje obraz niewyobrażalnej ’nagonki’ na postać św. Jana Pawła II – patrona Muzeum ’Pamięć i Tożsamość’ oraz na Fundację Lux Veritatis. W tej walce obecna władza sięga po kłamstwa i nadużywa swojej pozycji, by uderzać w Kościół i osłabiać jego pozycję w społeczeństwie” – podsumowuje działania resortu kultury Fundacja Lux Veritatis.

Zenon Baranowski, Nasz Dziennik

Nasz Dziennik