We wtorek premier Donald Tusk poinformował, że Polska nie będzie przyjmować migrantów w ramach paktu migracyjnego. Skomentował tak decyzję Komisji Europejskiej, która poinformowała, że m.in. Polska
będzie mogła wystąpić o zwolnienie z relokacji
migrantów na nadchodzący rok.
Zbigniew Bogucki pytany w środę na konferencji prasowej, czy Kancelaria Prezydenta RP podziela entuzjazm rządu, zaznaczył, że w wypowiedziach premiera jest „logiczna sprzeczność”.
– Warto by premiera Tuska zapytać, dlaczego jeszcze
kilka miesięcy temu przekonywał wszystkich Polaków,
że będziemy korzystać, będziemy beneficjentami paktu migracyjnego, a dzisiaj chwali się tym, że go zablokował
– zauważył szef Kancelarii Prezydenta RP. – To taka pierwsza uwaga natury logicznej tego, czy pan premier mówi prawdę i kiedy mówi prawdę, bo z tym są olbrzymie problemy, jeżeli chodzi o pana premiera Tuska – dodał minister.
Podkreślił, że pakt migracyjny to zespół aktów prawnych, które wchodzą do krajowego porządku prawnego, w tym do polskiego. – Zapisy są tam jasne. Co do zasady ten pakt obowiązuje – zaznaczył Zbigniew Bogucki.
Jak ocenił, przegrane wybory prezydenckie przez Rafała Trzaskowskiego i jasne stanowisko prezydenta Karola Nawrockiego spowodowały, że Tusk wziął pod uwagę opinię Polaków i zaczął podejmować jakiekolwiek działania
w sprawie paktu migracyjnego.
– Robi to oczywiście tylko i wyłącznie w perspektywie wyborczej, po to, żeby po raz kolejny oszukiwać, czy próbować zwodzić Polaków, co do tego, jakie jest jego stanowisko wobec paktu migracyjnego. Bo jeszcze raz zadam pytanie: czy to jest dobre rozwiązanie, czy to jest złe rozwiązanie? Niech pan premier Tusk się wreszcie zdecyduje – wskazał Zbigniew Bogucki.
Zwrócił uwagę, że zwolnienie z relokacji migrantów ma mieć charakter czasowy. – Natomiast prezydent Karol Nawrocki mówi bardzo jasno, że w ogóle nie ma zgody
na pakt migracyjny, czyli na przymusową relokację, ewentualnie płacenie za nielegalnych, podkreślamy, nielegalnych migrantów – zwrócił uwagę minister. Dodał, że Prezydent nie może się zgodzić na pakt migracyjny
w imieniu Polaków, którzy przyjęli tysiące „prawdziwych uchodźców” wojennych.

