– Barbórka to moment, w którym cała Polska patrzy w stronę ludzi ciężkiej pracy, odpowiedzialnej i niezbędnej. Ludzi, którzy stąpają mocno po ziemi, a swoim codziennym trudem zapewniają bezpieczeństwo energetyczne milionom rodaków – powiedział prezydent do obchodzących swoje święto górników.
Podziękował za ich pracę, która – jak dodał – wymaga odwagi, hartu ducha, kompetencji i zaufania do współpracowników.
– Widzę rodziny, które żyją rytmem szycht i w tym rytmie budują siłę naszego państwa. Zabezpieczacie ciepło w polskich domach, energię dla fabryk, a całej gospodarce stabilny fundament. To jest prawdziwa wartość górniczego zawodu – zaznaczył prezydent Karol Nawrocki i zapewnił, że polskie górnictwo ma jego wsparcie.
Podkreślił też, że droga do energetyki jądrowej nie oznacza rezygnacji z węgla. Dodał, że jakakolwiek transformacja energetyczna „powinna odbywać się z zachowaniem zasad zdrowego rozsądku”, poszanowaniem dla ludzi, społeczności górniczych.
– W Barbórkę pamiętamy również o tych, którzy odeszli na wieczną szychtę, o górnikach, którzy zginęli w kopalniach, i o tych, którzy oddali życie za wolną Polskę, o ludziach, którzy w grudniu 1981 roku w kopalni „Wujek” stanęli w obronie ludzkiej godności i prawa do wolności – przypomniał prezydent Karol Nawrocki. Ocenił również, że jest to część historii, która pozostaje „moralnym zobowiązaniem dla całego państwa polskiego”.
W czwartek 4 grudnia obchodzona jest Barbórka, czyli dzień św. Barbary, która jest patronką m.in. górników i trudnej pracy. Ulicami śląskich miast maszerują orkiestry, organizowane są Msze św. oraz huczne biesiady. Specjalnie na tę okazję górnicy zakładają mundury, a na głowie mają czako górnicze z pióropuszem. Tradycje Barbórkowe są wpisane na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego.

