Rzecznik Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak podczas konferencji prasowej zorganizowanej ok. godz. 15.00 stwierdziła, że „jeżeli postanowienie prokuratora, w oparciu o które policjanci wykonują w środę czynności, zostanie zaskarżone, to oceny działań dokona sąd”. Przypomniała, że w analogicznej sytuacji z 2024 r. sąd orzekł, że czynności były legalne i nie naruszono dóbr m.in. KRS. Prok. Adamiak zaznaczyła, żeby nie wprowadzać opinii publicznej w błąd, mylnie podając, że do środowych czynności dochodzi w Krajowej Radzie Sądownictwa – są one prowadzone w pomieszczeniach biura Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych. Znajdują się one w tym samym budynku przy ul. Rakowieckiej w Warszawie.
Natomiast podczas środowej konferencji prasowej posłowie PiS: Michał Wójcik, Sebastian Kaleta i Marcin Warchoł, odnieśli się do czynności w Biurze Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, które na polecenie Prokuratury Krajowej przeprowadzili w środę funkcjonariusze Komendy Stołecznej Policji w obecności prokuratorów. Biuro Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych mieści się w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa.
– Policja, którą „żurkowcy” z prokuratury Waldemara Żurka wezwali do czynności – bardzo liczni, kilkudziesięciu policjantów wysłano do siedziby KRS – obstawiła wszystkie wejścia, uniemożliwiając posłom na Sejm wejście – mówił podczas konferencji poseł Kaleta. – To jest po prostu fizyczne przejęcie siedziby Krajowej Rady Sądownictwa – dodał.
W jego przekonaniu „zgodnie z art. 128 Kodeksu karnego jest to po prostu zamach stanu, ponieważ policja nie ma prawa siłowo zajmować konstytucyjnych organów państwa na potrzeby życzeń prokuratorów Żurka”. Zgodnie z tym przepisem „kto, w celu usunięcia przemocą konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności od lat 3 do 20”.
Zaznaczył też, że prokurator generalny nie ma prawa prowadzić jakichkolwiek czynności wobec tzw. rzeczników dyscyplinarnych.
– Jest to jawne łamanie przepisów prawa – dodał.
Michał Wójcik mówił z kolei, że obecna władza „pluje Narodowi w tej chwili w twarz”, ponieważ KRS jest organem konstytucyjnym.
Do sprawy na X odniosła się Krajowa Rada Sądownictwa. „Policja i prokuratorzy znowu pojawili się w siedzibie KRS. Czyżby po akta dyscyplinarne sędziów? To pierwszy efekt dzisiejszej prezentacji »ustawy praworządnościowej« w Sejmie przez szefa MS” – czytamy na profilu KRS.

