Minęło 28 lat, odkąd powstał „Nasz Dziennik”. Przez ten czas stał się on przestrzenią konsekwentnego upominania się o prawdę, która jest zakorzeniona w nauczaniu
Kościoła i w refleksji nad godnością człowieka oraz
życiem społecznym. W świecie pełnym pośpiechu
i zmiennych narracji pozostaje miejscem spokojnej oraz odpowiedzialnej debaty. Jest to ważny punkt odniesienia dla tych, którzy szukają odpowiedzi na najistotniejsze pytania. W centrum „Naszego Dziennika” pozostaje odniesienie do fundamentów wiary i nauczania Kościoła.
To one wyznaczają kierunek w wyborze tematów
i sposób patrzenia na rzeczywistość, zwłaszcza w czasie,
gdy przestrzeń publiczna pełna jest sprzecznych
narracji i półprawd.
– Wszystkie tematy, którymi się zajmujemy, odnosimy
do nauczania Kościoła katolickiego, do tego, co powiedział Jezus, żebyśmy nie tkwili w błędach, zaułkach, manipulacjach, półprawdach, tylko byśmy mogli pięknie rozwinąć nasze społeczeństwo. Chodzi o to, żebyśmy przyjęli nauczanie Chrystusa jako nasze i nieśli je kolejnym osobom. Siła prawdy i Ewangelii jest mocna, więc aby
nie zabrakło tych, którzy będą ją przekazywać kolejnym ludziom. Zależy nam na Polakach, kochamy Polskę
i Polaków, ale przekazywanie prawdy nie jest dziś takie proste, bo niestety zalew kłamstwa jest bardzo duży […]. Wybieramy tematy, którymi się zajmujemy i wybieramy
to, co jest ważniejsze. Oczywiście planujemy tematy,
bo nie może być tak, że przychodzimy rano i nie wiemy,
co będziemy robić. Mimo to bardzo często jest tak,
iż w ciągu dnia zmieniamy, że ten temat dziś nie pójdzie, ale drugi pójdzie, bo jest ważniejszy – zaakcentowała
Ewa Nowina Konopka na antenie Radia Maryja.
Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy z redaktor naczelną Ewą Nowina Konopką TUTAJ.
Kaplica bł. Ignacego Kłopotowskiego w klasztorze
Sióstr Loretanek w Warszawie-Rembertowie to wyjątkowe miejsce, które każdego mijamy jako pracownicy „Naszego Dziennika” w drodze do pracy. W sobotę zgromadziliśmy się z rodzinami i przyjaciółmi pisma na wspólnej modlitwie dziękczynnej, prosząc też o łaski na przyszłość.
Biskup senior diecezji świdnickiej Ignacy Dec w homilii wskazał, że „Nasz Dziennik” jest wielkim darem Bożej Opatrzności na miarę potrzeb obecnego czasu w naszej Ojczyźnie.
– Patrzymy dzisiaj na 28 lat ukazywania się „Naszego Dziennika”, jedynego w naszym kraju dziennika, który
nie funkcjonuje na mocy obcego kapitału, przez co zachowuje niezależność ideową, stara się być jedynie zależnym od prawdy czerpanej z Ewangelii, a także prawego sumienia ukształtowanego Bożym prawem
– mówił ks. bp Ignacy Dec.
Dyrektor Radia Maryja o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR zwrócił uwagę na współpracę z siostrami loretankami i wspominał początki „Naszego Dziennika”.
– Jak się wszystko pozbiera, to widzimy, że Ktoś nas prowadzi z góry. Zastanawialiśmy się, gdzie ta redakcja. Podobna sytuacja, jak Pan Jezus z Matką Najświętszą, kiedy Pan Jezus szukał pod sercem Maryi miejsca, gdzie mógłby się narodzić. Nie było miejsca w gospodzie.
Gdzie tam my w Warszawie? Przecież nawet wynajem
tyle kosztuje w Warszawie. My nie mieliśmy pieniędzy
nawet na komputer. Siostry wyszły naprzeciw
– wskazał o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR.
– Redakcja konsekwentnie od samego początku nie tylko opisuje rzeczywistość, ale także podejmuje się trudnego zadania kształtowania postaw duchowych, patriotycznych i społecznych. Naszym zadaniem jest docieranie do prawdy i przekazywanie jej naszym Czytelnikom – dodała redaktor „Naszego Dziennika”,
dr Urszula Wróbel.
– Każdego dnia służymy, czujemy, że praca, którą wykonujemy, jest bardzo ważna i bardzo potrzebna zwłaszcza w dzisiejszym świecie, takim właśnie mocno zmanipulowanym przez różne środowiska – dodała
dr Urszula Wróbel.
„Nasz Dziennik” jest jednym z dzieł, które wyrosło
przy Radiu Maryja obok Telewizji Trwam, Akademii
Kultury Społecznej i Medialnej, a także Muzeum
„Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II.
– Słuchajcie, czytajcie, a wy piszcie dalej i nie łamcie
się niczym, niech Pan Bóg będzie uwielbiony. Kochani, wspierajcie „Nasz Dziennik”. Pierwsze kupować, kupować, dawać innym – apelował o. dr Tadeusz Rydzyk.
Zmiany na rynku kolportażu i likwidacja kiosków ruchu utrudniają dostęp do „Naszego Dziennika”. Jednak pismo jest cały czas dostępne w całej Polsce, m.in. w sieciach handlowych, kioskach i salonikach prasowych oraz
na poczcie. Jest też dostępne w wersji internetowej
– przypomniał Marcin Nowina Konopka, prezes spółki
SPES wydającej „Nasz Dziennik”.
– Najlepszą drogą, którą sam polecam, jest prenumerata. Poczta w Polsce działa i z reguły można poprosić, można zamówić „Nasz Dziennik” i będzie po prostu przyniesiony do domu, do skrzynki. Bardzo nam zależy na tym, żeby nasi Czytelnicy nas prenumerowali, bo to jest nie tylko gwarancja dotarcia codziennie, ale to jest też niższa cena
– podsumował Marcin Nowina Konopka.
Informacje na temat prenumeraty można znaleźć
w każdym numerze „Naszego Dziennika”, a także na jego stronie internetowej. Można też zapytać o nią na poczcie.
Więcej zobacz w materiale filmowym TUTAJ oraz w galerii zdjęć TUTAJ.

