Środowisko rolnicze jest w tej sprawie zgodne – ustawa
o aktywnym rolniku nigdy nie powinna wejść w życie. Dlatego też pojawiają się kolejne apele do prezydenta Karola Nawrockiego o jej zawetowanie. Określa ona zasady, które wskazują, kto faktycznie zajmuje się produkcją rolniczą. Przedstawiciele wsi oczekiwali,
że ustawa wyrzuci z systemu osoby, które są beneficjentami programów kierowanych do rolników,
ale nie zajmują się rolnictwem. Tymczasem nowe
przepisy uderzają w najmniejsze gospodarstwa rolne.
Więcej przeczytasz w dzisiejszym wydaniu „Naszego Dziennika”. W wersji papierowej do nabycia w punktach sprzedaży lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

